Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Osocze pobrane od osób, których organizmy pokonały koronawirusa, jest bogate w przeciwciała i może uratować życie innym zmagającym się z chorobą. Zwłaszcza starszym ludziom o słabym układzie odpornościowym.

Do oddawania osocza zachęca lubuska marszałek Elżbieta Polak. Można to zrobić, kontaktując się z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.

– Ze statystyk wynika, że w naszym regionie jest ponad 1,3 tys. osób, które wyzdrowiały. Ich osocze jest teraz jednym z najcenniejszych darów – mówi marszałek Polak.

Terapię osoczem rekonwalescentów stosowano wielokrotnie przy innych zakażeniach: wirusem Ebola, wirusem grypy A czy „ptasiej” grypy. Jest bardzo skuteczna.

Kto może być dawcą osocza?

Po pierwsze, musi minąć 14 dni od ostatniego wykonanego testu PCR na obecność koronawirusa, które dało wynik ujemny. Ponadto osoba, która chce zostać dawcą, musi mieć co najmniej 18 i nie więcej niż 60 lat. Dyskwalifikacją do oddania osocza jest otrzymanie w przeszłości transfuzji krwi lub jej składników.

Osocze mogą oddać zarówno osoby, które mocno przechorowały COVID-19, ale także te, które przeszły bezobjawowe zakażenie wirusem SARS-CoV-2.

Jak pobierane jest osocze? Najkorzystniejsze rozwiązanie to trzykrotne pobranie po 600 ml osocza. Zabieg wykonuje się metodą plazmaferezy i przeprowadzamy go w tygodniowych odstępach. Jeśli z jakiegoś powodu nie można pobrać osocza w taki sposób, możemy pobrać 450 ml krwi pełnej, z której otrzymamy ok. 220-230 ml osocza.

Jeżeli chorowałeś na COVID-19 i spełniasz kryteria, możesz zgłosić się drogą mailową na adres osocze@rckik.zgora.pl (prosimy o podanie w wiadomości danych osobowych, numeru telefonu, informacji o zachorowaniu ewentualnie załączeniu wyników badań) lub kontakt telefoniczny pod specjalnym numerem 609 466 944.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.