Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tuż przed startem sezonu 2020/21 w EBLK, mieliśmy potwierdzone zakażenia koronawirusem i odwołane mecze w drużynach z Lublina, Sosnowca i Politechniki Gdańskiej.

Gorzowiankom udało się rozegrać dwa pierwsze spotkania - pokonaliśmy u siebie Basket 25 Bydgoszcz 75:68 oraz przegraliśmy z mistrzyniami Polski, Arką w Gdyni 72:95.

- Trzeba się spodziewać, że ten sezon przez koronawirusa będzie dziwny i rwany. To będzie trudne, trzeba będzie to wytrzymać psychicznie, być skoncentrowanym - mówił trener naszego zespołu Dariusz Maciejewski. Niestety właśnie zaczynamy pierwszą, przymusową przerwę.

„Informujemy, że sobotni mecz PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów - Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin został odwołany z powodu pandemii COVID-19. Nowy termin wstępnie został ustalony przez EBLK na 4 listopada. Termin ten zostanie jeszcze oficjalnie potwierdzony” - taki komunikat wyszedł dziś z gorzowskiego klubu.

W naszym zespole również zdarzył się pozytywny test na koronawirusa, a w takim wypadku nie można igrać z losem. Trzeba przebadać wszystkich w drużynie. I przede wszystkim odwołać najbliższy mecz. Oby to było jedynie dmuchanie na zimne i gorzowianki wróciły do gry już w następnej kolejce - 24 października w Sosnowcu.

W najbliższej, 4. kolejce EBLK (17-18 października) aktualne są mecze Ślęza Wrocław - GTK Gdynia, VBW Arka Gdynia - Zagłębie Sosnowiec oraz Basket 25 Bydgoszcz - Energa Toruń.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.