Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Mecz żużlowych reprezentacji Polski i Rosji (start o godz. 17.30) będzie ostatnim sprawdzianem przed finałami Speedway of Nations. Wiadomo już, że ta dwudniowa impreza nie odbędzie się w październiku w Manchesterze, a prawdopodobnie gdzieś w naszym kraju. Nowa lokalizacja nie została jeszcze ogłoszona.

- Od 2014 roku w Bydgoszczy nie było tak znaczących zawodów żużlowych, mam nadzieję, że mecz Polska - Rosja będzie stać na najwyższym poziomie - powiedział Jerzy Kanclerz, prezes Polonii. - Wielu kibiców twierdzi, że nasz tor jest najlepszy na świecie. Dopilnujemy, by został odpowiednio przygotowany, co sprawi, że ściganie będzie na poziomie światowym.

W składzie reprezentacji Polski mamy dwóch zawodników Stali Gorzów - Bartosza Zmarzlika i Szymona Woźniaka. Po stronie Rosji są wszyscy najlepsi - bracia Łagutowie, Emil Sajfutdinow czy Wiktor Kułakow.

- Tegoroczny sezon żużlowej reprezentacji Polski jest bardzo specyficzny, ponieważ pierwszy mecz miał się odbyć w Toruniu, a przeciwnikiem mieli być Australijczycy. Tak naprawdę była to pierwsza impreza żużlowa, która została odwołana z powodu pandemii koronawirusa - opowiadał Karol Lejman, prezes zarządu firmy One Sport. - Wraz z Polskim Związkiem Motorowym musieliśmy zmienić nasze plany, dlatego na początku lipca odbyło się zgrupowanie reprezentacji w Toruniu, a mecz Polska - Rosja będzie ostatnim etapem przygotowań do imprezy docelowej, jaką jest finał Speedway of Nations. To element kluczowy, który ma za zadanie zgrać ze sobą naszych zawodników przed tymi zawodami. Nasz rywal to dwukrotni oraz aktualni mistrzowie świata. Wielkie nazwiska, a wielu z reprezentantów Rosji świetnie czuje się na tym torze.

Przed meczem do Galerii Sław Żużlowej Reprezentacji Polski zostanie wprowadzony Tomasz Gollob.

- Gdy zaczynaliśmy organizować mecze reprezentacji, pierwszy z nich odbył się w 2011 roku w Toruniu. To właśnie reprezentacja z Tomaszem Gollobem na czele pokazała nam, że żużel może być sportem narodowym - dodał Lejman. - Ja sam jako kibic sportu wiem, że żużel to Tomasz Gollob, a Tomasz Gollob to Bydgoszcz. Jesteśmy dumni, że to tutaj nasz mistrz zostanie wprowadzony do galerii sław. Najlepiej to zrobić właśnie tutaj. W domu. Jako One Sport, bez Twojej pomocy nie bylibyśmy w tym miejscu, w którym jesteśmy. Bardzo ci za to dziękujemy.

- Do tej pory zdobyliśmy dwa medale Speedway of Nations. Czas na złoto - stwierdził Marek Cieślak, trener Polaków. - W Bydgoszczy sprawdzimy się na tle obecnych mistrzów, dlatego ten mecz ma dla nas tak duże znaczenie. Zgrupowanie w Toruniu było bardzo udane. Cieszę się też, że żużel w Bydgoszczy idzie w dobrym kierunku. To właśnie tutaj, 52 lata temu „odjechałem” swój pierwszy wyścig w polskiej lidze. Gdy po długiej przerwie przyjechałem na stadion i zobaczyłem, jak wszystko się zmieniło, nie wiedziałem, gdzie mam wjechać na parking. Zmiana jest niesamowita.

POLSKA - ROSJA

Wtorek, 29 września, godz. 17.30. Stadion przy ul. Sportowej w Bydgoszczy. Transmisja w TVP Sport.

ROSJA: 1. Artiom Łaguta, 2. Wadim Tarasienko, 3. Grigorij Łaguta, 4. Wiktor Kułakow, 5. Emil Sajfutdinow, 6. Andriej Kurdiaszow.

POLSKA: 9. Bartosz Zmarzlik, 10. Szymon Woźniak, 11. Patryk Dudek, 12. Jarosław Hampel, 13. Janusz Kołodziej, 14. Dominik Kubera.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.