Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Równo pięć lat temu, 19 września 2015 r., Bartosz Zmarzlik również w Czechach stał na najwyższym stopniu podium. Wtedy jeszcze 20-letni wielki talent ze Stali Gorzów wygrywał w Pardubicach złoto w mistrzostwach świata juniorów.

Bartosz Zmarzlik ze Stali Gorzów mistrzem świata juniorów na żużlu!Bartosz Zmarzlik ze Stali Gorzów mistrzem świata juniorów na żużlu! FOT. RADOSŁAW ŁOGUSZ

Dzisiaj ma już na koncie, jako trzeci Polak w historii, złoty medal żużlowych MŚ seniorów wywalczony w 2019 r. Wczoraj i dzisiaj w czeskiej Pradze udowodnił, że tytuł króla światowego żużla dalej mu się należy. Za to, co wyrabiał na torze, jak mijał rywali.

Zbierzmy te wszystkie świetne ataki. Jako pierwszy pod naporem Zmarzlika uległ Słowak Martin Vaculik, w 7. wyścigu nie zdołał się wybronić bardzo szybki Szwed Fredrik Lindgren, który jeszcze tydzień temu, po gorzowskich dwóch rundach cyklu Grand Prix 2020, został liderem.

Nad 12. biegiem wypada się dłużej zatrzymać, bo przecież na wyjeździe z pierwszego wirażu Zmarzlik był na końcu stawki. Gdzie on znalazł lukę między Patrykiem Dudkiem a Rosjaninem Artiomem Łagutą? Na drugim łuku już zabierał się za Australijczyka Maxa Fricke'a i też go wyprzedził.

13. wyścig to pokaz panowania nad motocyklem przez kapitana Stali Gorzów. Zaraz po starcie po krawężniku zaatakował go Brytyjczyk Tai Woffinden, ale motocykl za mocno mu się wyrywał, aż w końcu uderzył w Zmarzlika. Nikt jednak nie upadł, bo jechali ze sobą zawodnicy, którzy demonstrują na torach żużlowych najwyższy kunszt. Tym razem Polak nie dogonił Rosjanina Emila Sajfutdinowa, bo ten, korzystając z zamieszania na pierwszym wirażu, uciekł wszystkim bardzo daleko.

W 18. biegu przed Zmarzlikiem przyjechał Duńczyk Leon Madsen. - Oczywiście, że wolałbym wygrywać starty, ale tak też zabawa jest przednia. W torze są delikatne dziurki, motocykl mam jednak świetnie spasowany, dzięki temu mogę spokojnie po nich przejeżdżać - mówił nasz żużlowiec, który wygrał fazę zasadniczą i jako pierwszy wybierał pole startowe na półfinał.

Przedostatni swój dzisiejszy wyścig w Pradze Zmarzlik w końcu wygrał zdecydowanie.

Wielki finał to dodatkowe emocje, bo aż dwie powtórki. Najpierw groźnie upadł Australijczyk Jason Doyle, a w drugiej próbie próbował ukraść start.

W końcu wszyscy ruszyli, jak trzeba. W pierwszym wirażu na czele Zmarzlik! Po dużej napędzał się jednak Woffinden i szybko go wyprzedził. Stalowiec ani myślał mu odpuszczać i wyszedł z tego kolejny, przepiękny bieg. Mijając Brytyjczyka, Zmarzlik faktycznie siedział na błotniku. Żartował, że po takim czymś chyba czas wydłużyć siodełko. Coś pięknego! Żużel na najwyższym poziomie i wreszcie niesamowite ściganie w Czechach po bardzo nudnym, piątkowym turnieju, gdzie tylko finał był bardzo radosny, bo wygrał Zmarzlik.

Żużlowiec Stali pewnie na zawsze zapisał się w historii Grand Prix, bo tylko w czasie epidemii koronawirusa mamy w mistrzostwach świata po dwa turnieje w piątek i sobotę, w czterech lokalizacjach. Zmarzlik jako jedyny wygrywa dzień po dniu.

W GP jest taka wróżba, która wielokrotnie zadziałała w poprzednich latach, że kto wygrywa w Pradze, ten zostaje mistrzem świata. Przed wizytą w Pradze w tym roku fachowcy zastanawiali się, jak czytać ewentualne wyniki, gdy będzie dwóch zwycięzców. Problemu nie ma. Zmarzlik po prostu był najlepszy dwa razy.

Zdradził, że ze swoją narzeczoną Sandrą spodziewają się potomka. - Mój tata już szykuje motorek - śmiał się szczęśliwy żużlowiec, niezwykle naładowany znakomitą jazdą w ten weekend. To oznacza, że w teamie Zmarzlików będzie kolejny chłopak.

Padły też pytania o ostatnie dwa turnieje w Toruniu. Czy obroni 7 pkt przewagi nad Lindgrenem? - Nie interesuje mnie to, ja chcę się ścigać tak jak w Pradze, mieć tak ogromną frajdę z tego, co kocham - w swoim stylu zakończył Zmarzlik.

KLASYFIKACJA PUNKTOWA 6. TURNIEJU GRAND PRIX 2020 W PRADZE (CZECHY):

  • 1. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 20 pkt,
  • 2. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 18 pkt,
  • 3. Jason Doyle (Australia) - 16 pkt,
  • 4. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 14 pkt,
  • 5. Martin Vaculik (Słowacja) - 12 pkt,
  • 6. Leon Madsen (Dania) - 11 pkt,
  • 7. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 10 pkt,
  • 8. Maciej Janowski (Polska) - 9 pkt,

9. Max Fricke (Australia) - 8 pkt, 10. Matej Zagar (Słowenia) - 7 pkt, 11. Patryk Dudek (Polska) - 6 pkt, 12. Artiom Łaguta (Rosja) - 5 pkt, 13. Antonio Lindbaeck (Szwecja) - 4 pkt, 14. Mikkel Michelsen (Dania) - 3 pkt, 15. Niels Kristian Iversen (Dania) - 2 pkt, 16. Vaclav Milik (Czechy) - 1 pkt, 17. Eduard Krcmar (Czechy) - 0 pkt.

PRZEBIEG TURNIEJU:

finał

23. wyścig: 1. Zmarzlik, 2. Woffinden, 3. Doyle, 4. Lindgren

półfinały

21. wyścig: 1. Zmarzlik, 2. Doyle, 3. Madsen, 4. Janowski (defekt)

22. wyścig: 1. Lindgren, 2. Woffinden, 3. Vaculik, 4. Sajfutdinow

faza podstawowa (20 wyścigów)

1. Zmarzlik 13 (3, 3, 3, 2, 2), 2. Woffinden 12 (3, 3, 2, 1, 3), 3. Lindgren 12 (3, 2, 3, 2, 2), 4. Janowski 10 (3, 3, 1, 0, 3), 5. Vaculik 10 (2, 3, 3, 0, 2), 6. Doyle 9 (1, 2, 0, 3, 3), 7. Madsen 8 (1, 1, 2, 1, 3), 8. Sajfutdinow 7 (1, 1, 0, 3, 2), Fricke 7 (2, 0, 2, 2, 1), 10. Zagar 7 (2, 2, 1, 1, 1), 11. Dudek 6 (2, 0, 0, 3, 1), 12. A. Łaguta 6 (0, 1, 1, 3, 1), 13. Lindback 5 (0, 1, 2, 2, 0), 14. Michelsen 3 (0, 0, 3, 0, 0), 15. Iversen 3 (1, 0, 1, 1, w), 16. Milik 2 (0, 2, 0, 0, -), 17. Krcmar 0 (0).

KLASYFIKACJA PRZEJŚCIOWA GP 2020 (PO 6. TURNIEJACH):

  • 1. Zmarzlik - 99 pkt,
  • 2. Lindgren - 92 pkt,
  • 3. Woffinden - 89 pkt,
  • 4. Janowski - 71 pkt,
  • 5. Madsen - 70 pkt,
  • 6. Doyle - 69 pkt,

7. Vaculik - 63 pkt, 8. Sajfutdinow - 60 pkt, 9. A. Łaguta - 60 pkt, 10. Fricke - 40 pkt, 11. Zagar - 37 pkt, 12. Iversen - 30 pkt, 13. Dudek - 29 pkt, 14. Michelsen - 27 pkt, 15. Czugunow - 16 pkt, 16. Lindbaeck - 12 pkt.

KOLEJNE TERMINY GRAND PRIX 2020:

  • 2 i 3 października – Toruń.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.