Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przed zawodami Grand Prix w Czechach zawsze są przypominane słowa żużlowego mistrza świata Tomasza Golloba z 2010 r., że tor w Pradze zawodnika kocha albo nienawidzi. Szczególnie Bartoszowi Zmarzlikowi, któremu do tej pory na tym stadionie zwyczajnie się nie wiodło. Raz był w półfinale, nigdy w finale. Do dzisiaj.

- Liczę, że już się z Pragą zaprzyjaźniliśmy - mówił przed zawodami kapitan Stali Gorzów. I zaczął ten turniej świetnie, bo od dwóch trójek, choć za drugim razem miał sporo szczęścia. Ruszył się przed taśmą Duńczyk Leon Madsen, już drugi raz w tym turnieju, choć to dopiero był 8. wyścig. Drugie ostrzeżenie oznacza wykluczenie.

- Ruszyłem spod taśmy, wkręciłem gaz i mój motocykl zdechł, tak że miałem farta, że akurat ten bieg powtórzono - opowiadał Zmarzlik. - Drugi motor też spisał się bardzo dobrze.

Dalej jednak to nie obrońca złotego medalu fruwał, a najszybsi na torze byli Rosjanin Artiom Łaguta i Australijczyk Jason Doyle. Im dalej w zawody, tym lepsze wrażenie sprawiali również lider klasyfikacji przejściowej GP 2020 po czterech turniejach, Szwed Fredrik Lindgren oraz Brytyjczyk Tai Woffinden, który zawsze na Markecie spisywał się bardzo dobrze.

- Widzieliście, że moje najlepsze ustawienia uciekły - przyznał Zmarzlik. - Zebrałem po ciężkiej walce jeszcze pięć punktów, ale cały czas klęczałem razem z moją ekipą przy motocyklu ze śrubokrętem, szukając złotego środka.

Punkty były faktycznie cenne, bo wywalczone na torze, gdzie mijanie graniczyło z cudem. Start praktycznie decydował o wszystkim. Stąd aż tyle ostrzeżeń dla zawodników, próbujących różnych sposobów na szybsze od innych ruszenie do wyścigów, również dwa dotknięcia taśmy.

Z pierwszego półfinału, do decydującego wyścigu, gdzie czekały największe, tak cenne punkty, pojechali Rosjanin Emil Sajfutdinow i Słowak Martin Vaculik. Drugi półfinał był kuriozalny. Najpierw za niedozwolone ruchy na starcie został wykluczony Madsen, a za chwilę Doyle. W tym momencie było już pewne, że do finału wjeżdżają Zmarzlik oraz Woffinden. W jednym z lepszych pojedynków tego wieczoru wygrał Polak i to on jako pierwszy wybierał pole startowe na ostatni bieg.

- Tym razem nie poniosła mnie ułańska fantazja jak w Gorzowie, gdzie wziąłem czwarte pole na półfinał i przegrałem - mówił Zmarzlik. - Wziąłem kask czerwony i pierwsze pole, na którym dobrze poczułem się w półfinale. To się pięknie opłaciło. Jestem niezwykle szczęśliwy, bo wiecie, jak różnie wiodło mi się dotychczas w Pradze.

Zmarzlik nieźle wystartował i pierwszy wiraż pokonał po gorzowsku, czyli cały czas po krawężniku. Doskonały wybór, bo rywale zostali w tyle. W klasyfikacji przejściowej gorzowianin ma od dzisiaj 1 pkt przewagi nad Szwedem Lindgrenem, a na trzecią pozycję awansował Brytyjczyk Woffinden, który w pierwszym z praskich finałów był drugi. Na podium stanął też Słowak Vaculik. Kolejne zmagania o mistrza świata w sobotę od godz. 19, transmisja w Canal+.

KLASYFIKACJA PUNKTOWA 5. TURNIEJU GRAND PRIX 2020 W PRADZE (CZECHY):

  • 1. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 20 pkt,
  • 2. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 18 pkt,
  • 3. Martin Vaculik (Słowacja) - 16 pkt,
  • 4. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 14 pkt,
  • 5. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 12 pkt,
  • 6. Jason Doyle (Australia) - 11 pkt,
  • 7. Artiom Łaguta (Rosja) - 10 pkt,
  • 8. Leon Madsen (Dania) - 9 pkt,

9. Max Fricke (Australia) - 8 pkt, 10. Patryk Dudek (Polska) - 7 pkt, 11. Mikkel Michelsen (Dania) - 6 pkt, 12. Maciej Janowski (Polska) - 5 pkt, 13. Niels Kristian Iversen (Dania) - 4 pkt, 14. Matej Zagar (Słowenia) - 3 pkt, 15. Antonio Lindback (Szwecja) - 2 pkt, 16. Eduard Krcmar (Czechy) - 1 pkt, 17. Vaclav Milik (Czechy) - 0 pkt, 18. Jan Kvech (Czechy) - 0 pkt.

PRZEBIEG TURNIEJU:

finał

  • 23. wyścig: 1. Zmarzlik, 2. Woffinden, 3. Vaculik, 4. Sajfutdinow

półfinały

  • 21. wyścig: 1. Sajfutdinow, 2. Vaculik, 3. Lindgren, 4. A. Łaguta
  • 22. wyścig: 1. Zmarzlik, 2. Woffinden, 3. Doyle (wykluczony), 4. Madsen (wykluczony)

faza podstawowa (20 wyścigów)

1. A. Łaguta 13 (2,2,3,3,3), 2. Doyle 13 (2,3,3,3,2), 3. Zmarzlik 11 (3,3,2,1,2), 4. Vaculik 10 (2,1,3,1,3), 5. Madsen 9 (3,w,0,3,3), 6. Sajfutdinow 8 (0,0,3,2,3), 7. Lindgren 8 (1,3,1,3,0), 8. Woffinden 8 (t,2,2,2,2), 9. Fricke 8 (1,2,2,2,1), 10. Dudek 7 (3,2,0,2,0), 11. Michelsen 7 (2,3,1,0,1), 12. Janowski 6 (3,1,1,1,t), 13. Iversen 5 (0,1,1,1,2), 14. Zagar 4 (1,0,2,d,1), 15. Lindback 2 (0,1,0,0,1), 16. Krcmar 1 (1,0), 17. Milik 0 (0,0,d,d,0), 18. Kvech (0).

KLASYFIKACJA PRZEJŚCIOWA GP 2020 (PO 5. TURNIEJACH):

  • 1. Zmarzlik - 79 pkt,
  • 2. Lindgren - 78 pkt,
  • 3. Woffinden - 71 pkt,
  • 4. Janowski - 62 pkt,
  • 5. Madsen - 59 pkt,
  • 6. A. Łaguta - 55 pkt,

7. Doyle - 53 pkt, 8. Vaculik - 51 pkt, 9. Sajfutdinow - 50 pkt, 10. Fricke - 32 pkt, 11. Zagar - 30 pkt, 12. Iversen - 28 pkt, 13. Michelsen - 24 pkt, 14. Dudek - 23 pkt, 15. Czugunow - 16 pkt, 16. Thomsen - 10 pkt, 17. Lindback - 8 pkt.

KOLEJNE TERMINY GRAND PRIX 2020:

  • 19 września – Praga (Czechy);
  • 2 i 3 października – Toruń.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.