Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przed Grand Prix Challenge w Gorican, gdzie na torze leżały trzy przepustki do żużlowych mistrzostw świata w przyszłym roku, nikt na Kasprzaka nie stawiał, choć stawka tego turnieju nie była jakaś rewelacyjna. Przez to, że w epidemii koronawirusa nie było eliminacji, a każda z federacji wyznaczyła po jednym zawodniku.

- Gorican w Chorwacji to moje szczęśliwe miejsce - opowiadał Krzysztof Kasprzak. - Ładnych parę lat temu wygrałem tutaj identyczny turniej i awansowałem do Grand Prix, potem zwyciężyłem w jednym z turniejów SEC. Teraz znów się udało, ponownie jestem na podium. Ogromnie się cieszę, bo cały czas chciałem wrócić do ścigania ze światową czołówką.

Żużlowiec Stali sam przyznał, że przed wyjazdem do Chorwacji nic nie wskazywało, że w Gorican pojedzie tak znakomicie. - Każdy widzi, że ten sezon nie jest dla mnie dobry - mówił Kasprzak. - Sobotnie zawody to też była huśtawka. Upadek na początku, kraksa także na koniec zmagań. Cały czas nie poddawałem się, pracuję naprawdę ciężko, aby znaleźć coś lepszego. Tak samo było dziś w parkingu. Dziękuję moim mechanikom, że to wszystko wytrzymali i bardzo mi pomogli.

36-letni Kasprzak ma ważny kontrakt ze Stalą Gorzów również na kolejny sezon. Wkrótce zobaczymy, czy go wypełni. Ciekawe, czy tak udany występ w Chorwacji spowoduje, że jednak pojedzie w poniedziałek, w meczu ligowym z GKM Grudziądz. Do tej pory nie był brany pod uwagę. Znalazł się w awizowanym składzie, ale miał go zastąpić „gość” Jack Holder.

Kasprzak najbardziej udany miał rok 2014, gdzie został wicemistrzem świata. W 2015 r. wypadł z GP. Wróci do niego za kilka miesięcy, na wiosnę przyszłego roku.

Już za kilka dni ruszy cykl Grand Prix 2020, gdzie złota będzie bronił stalowiec Bartosz Zmarzlik. Pierwsze dwa turnieje 28 i 29 sierpnia we Wrocławiu.

KTO POJEDZIE W GRAND PRIX 2021?

  • Robert Lambert (Wielka Brytania) - mistrz Europy 2020,
  • Matej Zagar (Słowenia) - 1. miejsce w GP Challenge 2020,
  • Oliver Berntzon (Szwecja) - 2. miejsce w GP Challenge 2020,
  • KRZYSZTOF KASPRZAK (POLSKA) - 3. miejsce w GP Challenge 2020,
  • sześciu najlepszych zawodników z Grand Prix 2020,
  • pięć zawodników z tzw. dzikimi kartami.

AKTUALNE TERMINY GRAND PRIX 2020:

  • 28 i 29 sierpnia – Wrocław;
  • 11 i 12 września – Gorzów;
  • 18 i 19 września – Praga (Czechy);
  • 2 i 3 października – Toruń.

LISTA STARTOWA GP 2020 (według rankingu):

1. Bartosz Zmarzlik (Polska), 2. Leon Madsen (Dania), 3. Emil Sajfutdinow (Rosja), 4. Fredrik Lindgren (Szwecja), 5. Martin Vaculik (Słowacja), 6. Maciej Janowski (Polska), 7. Jason Doyle (Australia), 8. Patryk Dudek (Polska), 9. Matej Zagar (Słowenia), 10. Niels Kristian Iversen (Dania), 11. Artiom Łaguta (Rosja), 12. Antonio Lindback (Szwecja), 13. Tai Woffinden (Wielka Brytania), 14. Max Fricke (Australia), 15. Mikkel Michelsen (Dania).

KLASYFIKACJA KOŃCOWA GP 2019:

  • 1. Bartosz Zmarzlik – 132 pkt
  • 2. Leon Madsen – 130 pkt
  • 3. Emil Sajfutdinow – 126 pkt

4. Lindgren – 105, 5. Vaculik – 95, 6. Janowski – 87, 7. Doyle – 84, 8. Dudek – 79, 9. Zagar – 78, 10. Iversen – 77, 11. A. Łaguta – 76, 12. Lindback – 63, 13. Woffinden – 60, 14. Kołodziej – 57, 15. Lambert – 39.

MONSTER ENERGY FIM SPEEDWAY OF NATIONS 2020:

24 i 25 października, Manchester (Wielka Brytania), dwa dni finałowe: Wielka Brytania, Rosja, Polska, Australia, Dania, Szwecja, Czechy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.