Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Województwo lubuskie od kilku tygodni nie jest już „białą plamą” na koronawirusowej mapie Polski. Zakażeń w Lubuskiem jest coraz więcej, a w niedzielę koronawirusa wykryto u Łukasza Mejzy, radnego sejmiku. Na przymusowej kwarantannie przebywa obecnie m.in. marszałek województwa Elżbieta Polak, a także 25 radnych (część z nich ma nadzór epidemiologiczny), kilkunastu urzędników, dziennikarze.

17 sierpnia miała odbyć się absolutoryjna sesja sejmiku. Z powodu koronawirusa przełożono ją jednak na 24 sierpnia.

Zarząd województwa lubuskiego podjął też decyzję o odwołaniu corocznych dożynek wojewódzkich, które miały się odbyć 6 września na dziedzicu pałacowym w Żaganiu.

- W tym roku nie odbędzie się tradycyjne wojewódzkie święto plonów. Nie podziękujemy osobiście za plony, rolnikom za trud ogromnej i często niedocenianej pracy, nie wybierzemy najpiękniejszego wieńca dożynkowego i nie przełamiemy się chlebem. Zarząd województwa nie zapomina jednak o lubuskich rolnikach i wieloletniej tradycji. Zaplanowane zostaną inne działania promujące lokalnych producentów i lokalne produkty oraz ułatwiające do nich dostęp - tłumaczy w komunikacie urząd marszałkowski.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.