Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nieruchomość zajmuje 10 tys. m kw., kupiona została za 1,01 mln zł. Inwestor ma dwa lata na rozpoczęcie budowy i kolejne dwa na jej zakończenie.

Kolejny przetarg na pozostałe działki, zgodnie z obowiązującymi przepisami, zostanie rozpisany nie wcześniej niż w listopadzie.

Dzięki unijnym funduszom – cały koszt to 10,8 mln zł, z czego większość to dofinansowanie, a 1,6 mln zł wkład własny – miasto przygotowało w ubiegłym roku 11 w pełni uzbrojonych działek o powierzchni blisko 21 ha. Tereny inwestycyjne w rejonie ul. Dobrej i Folwarcznej są przeznaczone dla małych i średnich firm z branży handlowej, transportowej, zajmujących się usługami biurowymi lub rzemieślniczymi oraz pod hale magazynowe.

Mimo że działki są w pełni przygotowanie i uzbrojone, leżą w sąsiedztwie drogi ekspresowej S3, a miasto wybudowało też całkiem nową, dojazdową ul. Miłą, a także wbrew zachęcającym nazwom ulic, początkowo wydawało się, że dla inwestorów ani to działki dobre, ani miłe. Kolejne przetargi w ubiegłym roku nie przynosiły rezultatu. Zła passa odwróciła się pod koniec stycznia, kiedy to sprzedano pierwsze cztery działki – wszystkie kupiły gorzowskie przedsiębiorstwa. Firma, która otworzy tam salon samochodów ciężarowych wraz z serwisem, ogrodziła już teren o powierzchni 2,8 hektara i rozpoczęła prace ziemne. Firma handlująca mlekiem w proszku we wrześniu ma złożyć wniosek o pozwolenie na budowę i rozpocznie inwestycję.

Nowy inwestor to firma Filter-Mueller Sp. z o.o., która została założona w Gorzowie w lutym 2014 roku. Specjalizuje się w produkcji filtrów powietrza do systemów wentylacji i klimatyzacji. Jej firmą macierzystą jest działająca od 40 lat, niemiecka firma Filter-Müller, która oferuje ponad 60 tysięcy wyrobów wentylacyjnych, klimatyzacyjnych i lakierniczych.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.