Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Niedawna podwyżka czynszów w mieszkaniach komunalnych wywołała wzburzenie lokatorów i dyskusję w mediach społecznościowych.

Zakład Gospodarki Mieszkaniowej tłumaczy, że wzrost stawki czynszu to konsekwencja nowej polityki mieszkaniowej. Wieloletni program gospodarowania mieszkaniowym zasobem na lata 2017–2021 został przyjęty przez radę miasta w lutym tego roku po kilku miesiącach analiz i pracy specjalnego zespołu. Program wprowadza różne rozwiązania i działania, które mają pomóc wyprowadzić politykę mieszkaniową miasta z kilkunastoletniego zastoju. Jednym z nich jest właśnie nowa regulacja czynszów.

– Czynsze w Gorzowie nie były podnoszone od 12 lat, w tym czasie wielokrotnie wzrosły koszty eksploatacji, materiałów i remontów. W ostatnich latach Zakład Gospodarki Mieszkaniowej do każdego metra kwadratowego mieszkania dopłacał lokatorom ponad 2 złote. Odbywało się to kosztem inwestycji w mieszkaniach, nieremontowanych klatek schodowych, elewacji i podwórek – wyjaśnia Paweł Nowacki, dyrektor ZGM. Podkreśla, że w innych miastach wielkości Gorzowa czynsze są znacznie wyższe. Na przykład w Zielonej Górze czynsz za metr kwadratowy wynosi 9,50 zł, czyli dwa złote więcej niż w Gorzowie po podwyżce.

Od ponad 20 lat tylko dwa razy zmieniono bazową stawki czynszu dla lokatorów mieszkań komunalnych w Gorzowie. Ostatnio od 1 czerwca 2008 r. ustalono czynsz w wysokości 3,60 zł za m kw. Przez kolejne 12 lat waloryzowano jedynie czynsz o wskaźnik wzrostu cen towarów i usług ogłaszany przez GUS.

– W tej sytuacji lokatorzy nie mogli doczekać się realizacji kapitalnych remontów swoich kamienic czy termomodernizacji budynków. Wszystkich dotykało kilkuletnie opóźnienie w wymianie stolarki okiennej czy drzwiowej do lokali, a przed nami inne konieczne dla bezpieczeństwa miasta decyzje, jak choćby o modernizacji przestarzałych, zanieczyszczających środowisko źródeł ciepła, czyli pieców kaflowych – tłumaczy dyr. Nowacki. Zaznacza też, że obecny czynsz w wysokości 7,81 zł za m kw., wbrew ogólnym twierdzeniom o bardzo dużej podwyżce stawki, jest nadal najniższy w mieście. I podaje przykłady: stawki czynszu w gorzowskich spółdzielniach kształtują się w wysokości kilkunastu zł za m kw., w GTBS – 11,97 zł za m kw., a na rynku wynajmu prywatnego średnio 24 zł za m kw.

Jak to wypada w miastach zbliżonych wielkością i liczbą mieszkańców? W Zielonej Górze czynsze komunalne to 9,50 zł za m kw., Dąbrowie Górniczej 8,38 zł za m kw., w Rudzie Śląskiej 7,10 zł za m kw.

ZGM zaznacza, że na wysokość czynszu nie ma wpływu stan zadłużenia niektórych lokatorów. Ten problem jest rozwiązywany w inny sposób, poprzez program rozłożenia długu lub ostatecznie eksmisję.

Podwyższając czynsz, miasto jednoczenie ma instrumenty pomocy gospodarstwom domowym o najniższych dochodach, w tym seniorom, emerytom, rencistom. Mogą oni już teraz skorzystać z ulgi w czynszu w wysokości 30 proc. i 10 proc. Obniżka nie jest uzależniona od powierzchni zajmowanego lokalu mieszkaniowego.

Ponadto, zgłaszając się do Gorzowskiego Centrum Pomocy Rodzinie, będzie można wnioskować o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Łącznie takie ulgi mogą sięgać nawet 50 proc.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.