Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Mapy publikowane przez IBL - Instytut Badawczy Leśnictwa zaczynają być podobne do map polskiej suszy. Na zachodzie kraju, a zwłaszcza w Lubuskiem, jest najdotkliwsza, a w lasach rośnie zagrożenie pożarowe.

Spada wilgotność ściółki - informują leśnicy, a głównie ten parametr decyduje o stopniu zagrożenia pożarowego. Im wilgotność poszycia w lasach jest wyższa, tym zagrożenie mniejsze.

Stan zagrożenia pożarowego, sierpień 2020Stan zagrożenia pożarowego, sierpień 2020 Arch. IBL - Instytut Badawczy Leśnictwa

Jeśli duże zagrożenie pożarami (oznaczane czerwonym kolorem) ze spadkiem wilgotności ściółki poniżej 10 pkt utrzyma się przez następne kilka dni, możemy spodziewać się zakazu wejścia do lasów, które wydają poszczególne nadleśnictwa.

Najwyższym stopniem zagrożenia pożarowego jest stopień trzeci - katastrofalny.

Leśnicy szacują, że rocznie średnio w Polsce dochodzi w lasach do 3,5 tys. pożarów. Obejmują one powierzchnię ponad 5 tys. ha. Za 90 proc. pożarów odpowiadają ludzie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.