Zaczyna się bardzo trudny sezon dla wszystkich, bo takie sytuacje będą się powtarzać. Najważniejsze to rzetelnie informować o ewentualnych symptomach choroby. Najgorsze to ich zatajanie w imię wykonywania zawodowych obowiązków - mówił Sławomir Kamiński, prezes Polonii Bytom, która w ostatniej chwili musiała przełożyć mecz, bo piłkarz Gwarka Tarnowskie Góry jest zarażony koronawirusem. Warta Gorzów w sobotę zagra normalnie, na trzecią ligę przenosi się na stadion przy Olimpijskiej. Od godz. 17.30 powalczy o pierwsze zwycięstwo z Polonią Stalą Świdnica.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dzisiaj Gwarek Tarnowskie Góry, w pierwszym meczu 2. kolejki w III grupie trzeciej ligi, miał walczyć z Polonią w Bytomiu.

„Spotkania z Polonią Bytom, Lechią Zielona Góra oraz Rekordem Bielsko-Biała zostaną rozegrane w innym terminie, wyznaczonym przez Opolski Związek Piłki Nożnej. Gwarek wróci do rozgrywek ligowych na mecz w Tarnowskich Górach przeciwko Polonii Nysa w dniu 22 sierpnia 2020 roku” – czytamy w klubowym komunikacie.

Zakażony koronawirusem jest jeden z piłkarzy Gwarka, który poczuł się gorzej po obozie przygotowawczym drużyny w Nowym Targu. – Od powrotu ze zgrupowania [26 lipca – przyp. red.] ten piłkarz nie pojawił się w klubie, nie miał kontaktu z zespołem, nie zagrał też rzecz jasna w inaugurującym sezon meczu z rezerwami Zagłębia II Lubin – opowiadał Tomasz Mocek, wiceprezes Gwarka.

Po pozytywnym wyniku testu zawodnik trafił na kwarantannę, a razem z nim wszyscy, którzy byli na feralnym zgrupowaniu. – Wszyscy czują się dobrze, ale nie ma mowy o normalnej pracy i rozgrywaniu meczów. Czekamy – mówił wiceprezes klubu.

Sławomir Kamiński, prezes Polonii Bytom: – To będzie bardzo trudny sezon. Ważne, żeby podchodzić do takich sytuacji z chłodną głową i starać się minimalizować ryzyko dalszych zakażeń. Najważniejsze to rzetelnie informować o ewentualnych symptomach choroby. Najgorsze, co mogłoby się stać, to ich zatajanie w imię wykonywania zawodowych obowiązków.

W Gorzowie czekamy na pierwszy mecz w sezonie 2020/21 piłkarzy Warty, którzy w trzeciej lidze będą występować na stadionie przy Olimpijskiej.

Powrót na ten poziom rozgrywkowy nie jest najłatwiejszy, bo w 1. kolejce przegraliśmy z Górnikiem II w Zabrzu aż 1:5. Warciarze ostatecznie nie zdobyli również lubuskiego Pucharu Polski. W finale przegrali z Lechią Zielona Góra 0:3.

W sobotę o godz. 17.30 podejmą innego beniaminka - Polonię Stal Świdnica - który po blisko 60 latach wrócił na futbolowy szczebel makroregionalny. Rywale na otwarcie sezonu przegrali na swoim boisku z Ruchem Chorzów 2:4, choć po pierwszej połowie wygrywali 2:0. Był tort, nowy hymn klubu i maksymalnie zapełnione trybuny, oczywiście z uwzględnieniem ograniczeń związanych z epidemią koronawirusa.

Podczas sobotniego wydarzenia Warta w szczególny sposób uświetni 75-lecie klubu. Z zawodnikami na murawę, prócz przedstawicieli akademii, pomaszeruje także stara gwardia, która reprezentowała bordowo-granatowe barwy w minionym wieku. Gorzowski trzecioligowiec też stara się konsekwentnie rozwijać i marzy o takiej frekwencji jak w Świdnicy, gdzie kilkaset wejściówek rozeszło się w bardzo krótkim czasie.

PROGRAM 2. KOLEJKI:

WARTA GORZÓW - Polonia Stal Świdnica (sobota, 8 sierpnia, godz. 17.30, stadion przy ul. Olimpijskiej), Foto Higiena Gać - Ruch Chorzów, MKS Kluczbork - Górnik II Zabrze, Piast Żmigród - LKS Goczałkowice Zdrój, Ślęza Wrocław - Pniówek Pawłowice Śląskie, Zagłębie II Lubin - Miedź II Legnica, Rekord Bielsko-Biała - Stal Brzeg, Polonia Nysa - ROW 1964 Rybnik. Mecz Polonia Bytom - Gwarek Tarnowskie Góry został przełożony na 14 października.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej