Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zamawiającym w imieniu miasta jest Centrum Sportowo-Rehabilitacyjne Słowianka, które od wielu miesięcy przygotowuje się do ewentualnego uruchomienia tej poważnej inwestycji. Hala miałaby powstać w dwa lata od dnia zawarcia umowy na budowę, ale teraz kluczowe będzie, czy znajdzie się firma, która wybuduje ją za odpowiednie pieniądze.

Miasto chce przeznaczyć na tę inwestycję ok. 65 mln zł, w tym 22 mln zł wsparcia rządowego, które jak słyszymy, może się zwiększyć. Koszty wyliczone przez potencjalnych wykonawców poznamy w przetargu. Ostatni przetarg na modernizację stadionu lekkoatletycznego w Gorzowie został unieważniony, bo najtańsza z ofert była dwukrotnie droższa, niż zakładano.

Hala ma być przeznaczona dla sportów drużynowych. Jeśli powstanie, będzie służyć do rozgrywek w piłce ręcznej, koszykówce, siatkówce i futsalu. Integralną częścią obiektu będzie też sala treningowa przeznaczona nie tylko na treningi klubowe, ale również wykorzystywana przez Szkołę Mistrzostwa Sportowego i inne szkoły. Sala będzie też przydatna do organizacji mniejszych zawodów ze względu na umieszczone tam trybuny.

Po zmianach, hala sportowo-widowiskowa ma pomieścić 5,1 tys. widzów, co umożliwi organizowanie w niej imprez międzynarodowych.

Sala treningowa będzie połączona z areną główną rozsuwaną ścianą. Jest też wyższa od głównej areny o 1,5 m. Może więc służyć za scenę podczas koncertów.

W przyszłej hali, która ma powstać koło „Słowianki”, w miejscu planowego niegdyś hotelu, będzie prawie 4 tys. stałych miejsc, reszta na mobilnych trybunach. Hala ma być przystosowana dla sportowców niepełnosprawnych i dla niepełnosprawnych kibiców, dla których przewidziano 12 miejsc. Dodatkowe 121 miejsc ma znaleźć się w hali treningowej.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.