Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Olimpię oglądaliśmy w pierwszej lidze w sezonach 2017/18 i 2018/19. Pamiętamy, że to była nieustanna walka o przetrwanie, mało fajnych momentów, choć i jedno utrzymanie, zdobyte w ostatniej serii o pozostanie na zapleczu PlusLigi. – Spadliśmy, ale nikt w siatkarskim Sulęcinie nie wywiesił białej flagi. Wręcz przeciwnie – opowiadał prezes Chajec, który wtedy prowadził nasz zespół, a ostatnio łączył swoje obowiązki z funkcją szefa klubu. – Poradziliśmy sobie organizacyjnie i od razu zaczęliśmy pracować nad tym, aby wrócić z odpowiednim poziomem sportowym. Wydaje mi się, że po spadku wyciągnęliśmy odpowiednie wnioski.

Te najważniejsze, nowe ogniwa po awansie to 30-letni przyjmujący Maciej Naliwajko, którego w przeszłości oglądaliśmy w GTPS Gorzów, 27-letni środkowy Dawid Siwczyk z PlusLigi z Bydgoszczy oraz 24-letni rozgrywający Jan Tomczak z Krisoplu Września.

Doszli również 23-latkowie: przyjmujący Mateusz Paszkowski z Gwardii Wrocław, środkowy Łukasz Rymarski z SPS Słupca i atakujący Bogdan Jurant z Orła Międzyrzecz (wychowanek Olimpii).

– Za priorytet postawiliśmy sobie ściągnięcie zawodników ogranych i doświadczonych, którzy na tym poziomie będą nam po prostu niezbędni. Myślę, że to się w pełni udało, bo dostaliśmy dużo jakości na wszystkich newralgicznych pozycjach – mówił trener Tomasz Kowalski, który objął Olimpię po awansie. „Zluzował” na ławce prezesa Chajca. – Wiemy, w jakich okolicznościach przyszedł ten awans, pandemia koronawirusa zatrzymała rozgrywki na fazie zasadniczej, ale zasłużyliśmy sobie na premię, na którą mocno liczyliśmy w procesie licencyjnym – dodał Łukasz Chajec. – Musieliśmy się nagimnastykować, bo zaczynanie negocjacji z zawodnikami dopiero dziś to byłoby o kilka tygodni za późno. Fajnie, że tych kilku graczy zaufało siatkarskiemu projektowi z Sulęcina. Obiecali, że zagrają u nas, gdy tylko będziemy w pierwszej lidze, i dotrzymali słowa.

Olimpia to nie tylko nowi siatkarze. – Oczywiście, że tu musi być równowaga, budowanie składu całkiem od nowa nigdy nie zdaje egzaminu. Dlatego zostali na przyjęciu doświadczony Maciek Kordysz czy na ataku Grzegorz Turek. Łącznie została połowa drugoligowego składu – stwierdził prezes sulęcińskiego klubu.

W sierpniu siatkarze Olimpii zaczną przygotowania, na początku września chcą rozegrać towarzyski turniej w Sulęcinie. Liga ma ruszyć w drugiej połowie września. – Mówimy sobie, że do trzech razy sztuka. Tym razem mamy być mocniejsi, groźniejsi, aby pozostać w tych rozgrywkach na dłużej. Myślę, że zebrana drużyna bardzo mocno i skutecznie o to powalczy – zakończył trener Kowalski.

SIATKARSKA OLIMPIA SULĘCIN NA PIERWSZOLIGOWY SEZON 2020/21:

  • rozgrywający: Rafał Maluchnik, Jan Tomczak;
  • przyjmujący: Maciej Kordysz, Maciej Naliwajko, Mateusz Paszkowski, Szymon Trojański;
  • atakujący: Bogdan Jurant, Grzegorz Turek;
  • środkowi: Łukasz Rymarski, Dawid Siwczyk, Bartłomiej Wójcik, Łukasz Zimoń;
  • libero: Maciej Sas, Mateusz Sawerwain.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.