Oszust ukradł gorzowiance 90 tys. zł. Kobieta uwierzyła w historię o wypadku swojej córki i pieniądze wyrzuciła przez okno. Policjanci m.in. zabezpieczyli w tej sprawie monitoring, na którym widać sylwetkę osoby mogącej mieć związek z przestępstwem.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do oszustwa doszło w Gorzowie w ubiegłym tygodniu.

90-letnia kobieta uwierzyła, że jej córka miała wypadek. 90 tys. zł wyrzuciła przez okno. Po pieniądze, mające być kaucją, przyszedł mężczyzna. Kobieta dopiero po pewnym czasie uświadomiła sobie, że została okradziona.

- Na jednym z nagrań widać mężczyznę, który może mieć związek ze sprawą - powiedział podkom. Grzegorz Jaroszewicz z KMP w Gorzowie. - Zwracamy się do kierowców, którzy w środę, 17 czerwca w godz. 12-13 przejeżdżali ulicą Wyszyńskiego (na odcinku Borowskiego-Mickiewicza) i mają w swoich samochodach wideorejestratory. Nagrany materiał może stanowić ważny dowód i doprowadzić do zatrzymania podejrzanych. W tej sprawie można kontaktować się z gorzowską policją.

Ten mężczyzna może mieć związek z przestępstwem
Ten mężczyzna może mieć związek z przestępstwem  Fot. Lubuska Policja

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej