Miasto właśnie wyłoniło wykonawcę zagospodarowania terenu tego parku. Za niemal 3 mln 229 tys. zł zostaną wykonane nowe nasadzenia, wyremontowana część ścieżek, plac zabaw będzie doposażony, a w parku staną nowe ławki i kosze.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

To był kolejny przetarg na zagospodarowanie parku. Poprzednio został unieważniony, bo oferty były droższe niż zakładano w budżecie. Tym razem się udało, choć oferty otwarto już w marcu, to dopiero teraz wybrano wykonawcę po przeprowadzeniu wszystkich formalności. Parkiem Kopernika zajmie się firma Gorem z Gdańska za 3 mln 229 tys. zł.

Wykonawca będzie miał za zadanie wysianie trawy, nasadzenia roślin, a także remont części istniejących alejek o nawierzchni z kruszywa mineralnego oraz z betonu asfaltowego. Zamontuje też elementy małej architektury, czyli 80 nowych ławek (20 stanie wokół fontanny) i tyle samo koszy na śmieci. Stare ławki będą demontowane. Plac zabaw również wzbogaci się o nowe urządzenia.

Remont alejek dotyczy tej asfaltowej, łączącej ul. Walczaka z ul. Piłsudskiego, a także alejki o naturalnej nawierzchni biegnącej wzdłuż głównej alei parku, prowadzącej do fontanny oraz jej trzech odnóg w kierunku ul. Piłsudskiego.

Niestety tym razem nie będzie jeszcze remontowana parkowa fontanna. Wykonawca zasieje natomiast ponad 2 ha trawników i posadzi 0,6 ha krzewów. Posadzone zostaną również byliny. Łącznie do obsadzenia nową roślinnością jest ponad 3 ha, głównie wzdłuż alejek i przy pergolach.

W parku pojawią się też budki dla wiewiórek, domki dla owadów, skrzynki lęgowe i kamienne poidełka dla ptaków.

Od chwili podpisania umowy z miastem firma będzie na to wszystko trzy miesiące.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem