Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Obecna, trudna sytuacja niemalże wszystkich dyscyplin sportowych, związana z pandemią koronawirusa, nie ominęła również koszykówki kobiet. Na tym etapie nie wiadomo, ile zespołów ostatecznie weźmie udział w rozgrywkach Energa Basket Ligi Kobiet w sezonie 2020/21.

„Możemy ogłosić, iż Ślęza Wrocław, zdobywca trzech medali mistrzostw Polski w latach 2016-2018, w tym mistrzostwa kraju w sezonie 2016/17, czyni starania, aby znaleźć się w ligowej stawce. Priorytetem dla władz klubu jest ostateczne zamknięcie sezonu 2019/20, co powinno nastąpić w najbliższym czasie. Jednocześnie trwają poszukiwania sponsorów i partnerów, a co za tym idzie - budowanie budżetu na nadchodzące rozgrywki” - poinformowała Ślęza.

- Pomimo niezwykle trudnej sytuacji finansowej, po raz kolejny podejmujemy wyzwanie, jakim jest zatrzymanie Energa Basket Ligi Kobiet we Wrocławiu. Zwłaszcza w 75. urodziny klubu wycofanie drużyny z ekstraklasy byłoby sporym ciosem dla wszystkich związanych z klubem - powiedziała prezes klubu Katarzyna Ziobro.

Bydgoska „Wyborcza” zapytała trenera Tomasza Herkta, który pracuje w klubie od ośmiu lat, czy będzie nadal szkoleniowcem Artego, aktualnych srebrnych medalistek EBLK. – Nie kontaktowano się ze mną w sprawie dalszej pracy z zespołem – odpowiedział Herkt.

Według informacji „Wyborczej” - możliwy jest start pod szyldem Basket 25 Bydgoszcz, bez nazwy tytularnego sponsora, która zrosła się z zespołem. I to niestety tylko na zapleczu ekstraklasy.

Wicemistrzowski skład z poprzedniego sezonu już nie istnieje. Czołowe koszykarki i te wchodzące z ławki rezerwowych odchodzą z Bydgoszczy. Laura Miskiniene będzie występować w Arce Gdynia, Brianna Kiesel zagra w Czechach, Karolina Poboży została koszykarką AZS UMCS Lublin.

Polski Związek Koszykówki, który odpowiada za ekstraklasę kobiet, wyznaczył na 1 lipca termin wstępnego zgłoszenia do rozgrywek. Chętni do gry będą musieli przedstawić dokumenty finansowe potwierdzające budżet klubu na co najmniej 400 tys. zł. Jak na ekstraklasę, to niewielkie wymagania. Takie same stawia się np. przed zapleczem męskiej elity koszykarzy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.