Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wybory prezydenckie odbędą się w niedzielę, 28 czerwca. Jeśli dojdzie do drugiej tury, do urn pójdziemy 15 lipca.

Marcin Palade, socjolog, który od lat zajmuje się sondażami wyborczymi i jest znany z trafnych przewidywań, oszacował preferencje wyborcze w poszczególnych województwach. Socjolog uważa, że gdyby wybory prezydenckie były wczoraj (7 czerwca), w województwie lubuskim wygrałby Andrzej Duda. Na urzędującego prezydenta – zdaniem Marcina Paladego – zagłosowałoby 34,2 proc. Lubuszan. Na drugim miejscu, o włos za Dudą, znalazłby się Rafał Trzaskowski z wynikiem 33,9 proc. Trzecie miejsce należałoby do Szymona Hołowni, na którego głos oddałoby 11,3 proc. wyborców.

Prognoza preferencji wyborczych w województwie lubuskim wg Marcina Paladego:

  • 1. Andrzej Duda (PiS) – 34,2 proc.
  • 2. Rafał Trzaskowski (PO) – 33,9 proc.
  • 3. Szymon Hołownia (niezależny) – 11,3 proc.
  • 4. Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) – 7,7 proc.
  • 5. Krzysztof Bosak (Konfederacja) – 7,2 proc.
  • 6. Robert Biedroń (Lewica) – 4,9 proc.
  • 7. Inni – 0,8 proc.

Socjolog uważa, że w całej Polsce największym poparciem cieszy się obecnie Andrzej Duda, na którego zagłosowałoby 43,8 proc. wyborców. Dalej są: Rafał Trzaskowski (27,6 proc.), Szymon Hołownia (9,2 proc.), Władysław Kosiniak-Kamysz (7,8 proc.), Krzysztof Bosak (7,4 proc.), Robert Biedroń (3,4 proc.), inni kandydaci (0,8 proc.). Frekwencja wyniosłaby 62 proc.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.