Juliusz Osterwa, założyciel słynnej Reduty chciał dotrzeć z teatrem dosłownie wszędzie i jeździł ze spektaklami po małych miejscowościach. Gorzowski teatr ideę swojego patrona przełoży na obecność w sieci. A Mała Reduta Osterwy trafi wkrótce pod "internetowe strzechy".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Teatr im. J. Osterwy w Gorzowie otrzymał dotację z Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Kultura w sieci. Po nazwą „Mała Reduta Osterwy” teatr będzie realizował cykl interdyscyplinarnych warsztatów teatralnych w sieci skierowanych do rodzin z dziećmi w wieku 3-14 lat. Warsztaty mają być połączeniem literatury, działań aktorskich, plastycznych, muzycznych i tanecznych. Wprowadzą całe rodziny do świata teatru i jednocześnie będą kształtować pozytywne relacje między dziećmi i rodzicami.

Ten projekt nawiązuje do idei Reduty naszego patrona, który w latach międzywojennych wyjeżdżał w najodleglejsze zakątki kraju i prezentował spektakle w małych miejscowościach. My proponujemy wspólną zabawę w czasie wakacji i we wrześniu wszystkim, którzy zechcą z nami pobawić się w teatr. Ten teatr my będziemy tworzyć u nas w różnych miejscach, a widzowie u siebie w domu – mówi Jan Tomaszewicz, dyr. Teatru im. J. Osterwy.

Na czym to będzie polegać? Projekt zakłada przeprowadzenie 18 półgodzinnych tematycznych warsztatów teatralnych online. Spotkania będą się odbywać od czerwca do września 2020 r., w wyznaczone dni: piątki, soboty i niedziele.

Punktem wyjścia każdego spotkania będzie tekst literacki, który w performatywny sposób zaprezentują aktorzy gorzowskiego teatru.

- Reduta Osterwy założyła sobie promowanie polskiej literatury. My też swoją Małą Redutę oparliśmy na trzech polskich bajkach: „O krasnoludkach i sierotce Marysi” Marii Konopnickiej, „Przygodach Koziołka Matołka” Kornela Makuszyńskiego i „Tygrysie Pietrku” Hanny Januszewskiej.

Zacznie się wszystko od „Sierotki Marysi”, a na każdą z bajek będzie przeznaczonych 6 odcinków.

- Do projektu zostali zaproszeni wszyscy aktorzy, łącznie 20 osób, koledzy technicy pomogą nam ze scenografią, zaangażowana są też pracownia fryzjerska, pracownia plastyczna. Cały teatr będzie w to zaangażowany. A będziemy też pracować, z mam nadzieję, całymi rodzinami. Dobrze, jeśli narodzi się między nami pewna więź, widzowie będą przysyłać swoje prace, może własne filmiki, a potem zrobimy z tego wystawę lub zmontujemy film z warsztatów – mówi Beata Chorążykiewicz, aktorka gorzowskiego teatru.

- Warto podkreślić, że chcemy też dotrzeć do dzieci z wadą słuchu. Dlatego przy realizacji każdego warsztatu zaangażujemy tłumacza migowego – dodaje dyr. Tomaszewicz.

Zainteresowani warsztatami mogą szukać informacji i linków do kolejnych odcinków z zakładce Małej Reduty na stronie internetowej Teatru im. J. Osterwy od 26 czerwca, kiedy będzie premiera pierwszego odcinka.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem