Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W tegorocznych egzaminach maturalnych weźmie udział ponad 350 tys. osób. W Lubuskiem przystąpi do nich 6 328 uczniów (3316 z 58 ogólniaków i 3012 z 66 techników). Na pierwszy ogień maturzystów czeka egzamin z języka polskiego (8 czerwca), następnie z matematyki i języka obcego. W kolejnych dniach, aż do końca czerwca, uczniowie będą się mierzyć z innymi przedmiotami. Z powodu epidemii koronawirusa zrezygnowano z egzaminów ustnych. Do nich podejdą tylko ubiegający się o miejsce na zagranicznej uczelni.

Inny termin i inne okoliczności. Na teren szkoły maturzyści wejdą kilkoma różnymi wejściami, zachowując odpowiedni odstęp. Po to, by uniknąć tłoku. Przed wejściem zamontowane zostaną dozowniki z płynem dezynfekującym. Do środka wejdą w maseczkach, które zdjąć będą mogli dopiero po zajęciu miejsca w ławkach. Wcześniej o ich zdjęcie może poprosić członek komisji egzaminacyjnej, żeby zweryfikować tożsamość ucznia. Długopisy czy kalkulator muszą zabrać ze sobą z domu. Szkoła zapewni im np. tablice ze wzorami, potrzebne podczas egzaminu z matematyki. Zasiądą w stolikach oddalonych od siebie o 1,5 metra. Wziąć ze sobą mogą wodę, w większości szkół maksymalnie półlitrową. Zaleca się, by telefony pozostawić w samochodach, szafkach lub po prostu ich nie brać.

Do lubuskiej kurator oświaty Ewy Rawy nie dotarły żadne sygnały o problemach z przygotowaniem matur. - Dyrektorzy wiedzą, co robić. Nie organizują matur po raz pierwszy. Co prawda w tym roku są wyjątkowe, ale nie było żadnych uwag. Szkoły działają zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektoratu Sanitarnego i Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Myślę, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.

Szkoły na swoich stronach opublikowały wytyczne dla maturzystów. Nie różnią się od siebie znacząco. Oprócz wcześniej podanych zasad i wymogów, istotnym jest, że w każdym liceum czy technikum przygotowana została specjalna sala. Dla kogo? - Jeżeli zdający będzie wykazywał objawy chorobowe typowe dla COVID-19, zostanie odizolowany od innych osób w odrębnym pomieszczeniu. Powiadomiona zostanie stacja sanitarno-epidemiologiczna, jeżeli będzie taka potrzeba - pogotowie ratunkowe. W przypadku gdy stan zdrowia na to pozwoli, zdający odizolowany powinien udać się do domu własnym transportem i skorzystać z teleporady medycznej - tłumaczy Ewa Habich, dyrektorka I LO w Zielonej Górze.

Matury 2020. Wreszcie zniknie stres!

Jak się mają główni zainteresowani, czyli maturzyści? W czerwcu mieli oczekiwać na wyniki matur, a nie dopiero o nie walczyć. Kornelia* w tym roku ukończyła jedno z najlepszych liceów w Zielonej Górze. Planuje studiować w Gdańsku lub Warszawie. Jaki kierunek? Tego zdradzić nie chce, by nie zapeszyć. - Powiem tyle, że to kierunek związany z naukami ścisłymi. Jest ograniczona liczba miejsc, łatwo nie będzie.

Cieszy się, że nareszcie będzie mogła napisać egzaminy. - W końcu odejdzie cały ten stres! Ja i moje koleżanki dostawałyśmy już na głowę. Tyle czekania. Reżim sanitarny nie gra roli, w maseczce nie musimy siedzieć podczas pisania, to najważniejsze. Śmiałyśmy się, że może przez to całe zamieszanie matury będą łatwiejsze, ale na ulgę nie ma co liczyć - mówi tegoroczna maturzystka, która przez cały czas przygotowuje się na własną rękę, od lat korzysta z korepetycji online. - Nie potrzebowałam dodatkowych konsultacji w szkole. Zawsze łatwiej było mi się uczyć w małych grupach lub gdy jestem sama. Moi korepetytorzy od lat bez problemu prowadzili ze mną lekcje za pomocą wideorozmowy. Jestem dobrze przygotowana i życzę wszystkim pozostałym maturzystom połamania długopisów.

* - imię zmienione na prośbę rozmówczyni

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.