Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dzięki dofinansowaniu projektów powstanie 86 instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy zainstalowanej 28,17 MW. – Chcemy być zieloną krainą inteligentnych technologii, więc takie projekty doskonale się w tę misję wpisują. Chcemy, żeby Lubuskie było pełne czystej energii – komentuje marszałek Elżbieta Anna Polak.

Fundusze są, oczywiście, unijne i pochodzą z regionalnego programu operacyjnego Lubuskie 2020.

Co ciekawe, pierwotna wartość unijnego dofinansowania w tym konkursie wynosiła 45 mln zł (w tym na procedurę odwoławczą przewidziano 10 proc. alokacji konkursu), ale kilka dni temu zarząd województwa zdecydował o zwiększeniu dofinansowania do wysokości 61,8 mln zł, w tym na procedurę odwoławczą przewidziano 4,5 mln zł.

Największe wsparcie dostały firmy: Awek, która wybuduje farmę fotowoltaiczną o mocy 2 MW na działce w Jasieńcu. Całość projektu zamknie się kwotą 7,5 mln zł, z czego 3,5 mln zł będzie stanowić dotacja UE. Niewiele mniej będzie warta inwestycja spółki Alf, która postawi elektrownie EPV we wsi Podmokłe Wielkie, także o mocy 2 MW (koszt 7,2 mln zł). Spółka Ion Energy Group za 6,7 mln zł wybuduje słoneczną instalację na terenie województwa lubuskiego.

Na liście znalazły się mniejsze projekty, np. przedsiębiorstwo gospodarki komunalnej i mieszkaniowej w Starym Kurowie otrzymało blisko 30 tys. zł na budowę mikroinstalacji fotowoltaicznych, całość inwestycji to ok. 70 tys. zł.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.