Do zdarzenia doszło 10 maja w Gorzowie. Łukasz C., były już kierownik transportu medycznego w szpitalu, miał podczas policyjnej kontroli prawie promil alkoholu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O sprawie poinformowało Radio Eska Gorzów. Łukasz C. (były żużlowiec Stali Gorzów) wraz z sanitariuszem mieli podjechać pod sklep spożywczy, gdzie kupili alkohol. Po ich wyjściu ekspedientka zadzwoniła na policję.

Jeszcze w Gorzowie mężczyzn zatrzymał patrol, który stwierdził, że są nietrzeźwi. Po zdarzeniu szpital rozwiązał z nimi umowy o pracę. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości grozi grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do lat dwóch.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej