Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Miejscy specjaliści od zieleni analizowali ostatnio sytuację dotyczącą ograniczenia koszenia traw i tworzenia łąk kwietnych. Przedstawili propozycję, która jest odpowiedzią na trudną sytuację klimatyczną, przedłużające się okresy suszy. Plan został zaakceptowany przez władze miasta i będzie realizowany od zaraz.

Zgodnie z umowami na utrzymanie zieleni trawniki były koszone w mieście średnio cztery razy w roku na terenach płaskich i trzykrotnie na skarpach. Średnio, bo liczba koszeń zależała od różnorodności roślin i warunków pogodowych.

Przy głównych trasach komunikacyjnych koszenia odbywały się częściej, bo pięć–sześć razy w roku, a w tych częściach miasta, gdzie nie było takiej konieczności – dwa–trzy razy w roku. Zależnie od pogody modyfikowano również koszenie na skarpach. Były natomiast dwa wyjątki. W centrum miasta, w parku Wiosny Ludów, ze względu na jego charakter przyjmowano, że będzie utrzymywana trawa nie wyższa niż 10 cm. Z kolei na terenach nad Wartą (błonia ul. Fabrycznej, Wału Okrężnego, okolice ścieżki rowerowej przy moście Lubuskim) średnio koszono osiem razy w roku.

Teraz przyjęto nowe zasady. Oto one. W centrum miasta oraz na nadwarciańskich błoniach liczba koszeń zostanie zmniejszona do dwóch–trzech w sezonie.

Na niektórych dużych terenach miejskich są warunki, aby wytworzyły się naturalnie łąki kwietne. Chodzi o park 750-lecia, park Górczyński, park przy szpitalu psychiatrycznym, błonia za Filharmonią Gorzowską, błonia nad Wartą oraz tereny przy ul. Żelaznej. 

Jak radzą specjaliści zajmujący się tworzeniem łąk kwietnych, trzeba ograniczyć koszenia do maksymalnie dwóch w roku. Natomiast wykaszane będą jedynie okolice placów zabaw, siłowni, fontann i ścieżek. Czyli będą to prace porządkujące, ale tylko w pasie o szerokości ok. 1,5 m.

Mniej koszeń, bo tylko dwa, a w razie konieczności tylko jedno, będzie na dużych skarpach przy ul. Podmiejskiej, Pomorskiej, ks. Andrzejewskiego, Moniuszki, Bohaterów Warszawy, al. Konstytucji 3 Maja, Olimpijskiej, al. 11 Listopada. Tam również ze względów bezpieczeństwa będzie wykaszany półtorametrowy pas przy krawędzi jezdni oraz chodników.

W szerokich pasach rozdziału dróg powyżej 5 m będą dwa koszenia, a ronda oraz wąskie pasy zieleni przyulicznej (szerokości do 5 m) z powodów bezpieczeństwa będą wykaszane częściej.

Łąka kwietnaŁąka kwietna Fot. Kamila Kotusz / Agencja Gazeta

Łąki kwietne nie tylko w parkach

We współpracy z fundacją Łąka, specjalizującą się w propagowaniu oraz tworzeniu łąk kwietnych na terenach miast, planowane jest założenie łąki o powierzchni ok. 350 m kw. w parku 750-lecia. Już jesienią ubiegłego roku teren pod łąkę został wyznaczony i przygotowany do wysiewu. Z fundacji miasto dostało nawet nieodpłatnie nasiona roślin kwitnących. Pewnie łąka zakwitłaby już tej wiosny, ale na przeszkodzie stanęła pandemia koronawirusa, a także susza. Wysiew na tej przygotowanej powierzchni będzie więc prowadzony dopiero jesienią.

Również wtedy miasto planuje tworzenie łąk kwietnych w parku Górczyńskim (pow. 1 tys. m kw.), dodatkowej w parku 750-lecia (pow. 3 tys. m kw.), przy placu zabaw na ul. Matejki (pow. 500 m kw.), w pasie rozdziału jezdni przy al. ks. Andrzejewskiego (pow. 3,5 tys. m kw.).

Powstawanie łąk kwietnych będzie uzależnione od sytuacji finansowej miasta, a kłopoty budżetowe spowodowane pandemią mogą opóźnić te plany.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.