Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pandemia koronawirusa wymusiła przełożenie igrzysk olimpijskich w Tokio na 2021 r. i zabrała sportowcom możliwość pokazania się na prestiżowych imprezach. Najgorsze już jednak chyba za nami, bo przywrócono możliwość trenowania zarówno tym, którzy marzą o wielkich sukcesach, jak i traktującym aktywność fizyczną jako przyjemność, relaks, przygodę.

O podium w Tokio marzą reprezentantki AZS AWF Gorzów – kajakarka Anna Puławska i wioślarka Olga Michałkiewicz.

– Dawno mnie w Wałczu nie było, ale wracam z radością i podwójną energią – mówiła Puławska. – Zdążyłam się już bardzo stęsknić za treningami na wodzie – dodała Michałkiewicz. – Teraz najważniejsze, aby po dwóch miesiącach kwarantanny wbić się w rytm zgrupowania i na tym planuję się skupić w najbliższych dniach. Mamy zaplanowane nawet trzy treningi dziennie, oczywiście stosując się do wszystkich wytycznych bezpieczeństwa.

Blisko 100 zawodników z różnych dyscyplin w Wałczu podzielonych jest na siedem grup treningowych.

– Mimo setki osób, które już u nas trenują, przyjeżdżając do ośrodka, w zasadzie nikogo nie widzę. Taka jest specyfika naszego miejsca, że te grupy przemieszczają się głównie w lesie. Z hotelu wychodzą tylko na wodę bądź do siłowni. Pływacy mają o tyle fajnie, że suchą stopą ze swoich pokoi mogą dotrzeć na basen – opowiadał Zdzisław Ryder, dyrektor COS w Wałczu.

Ryder przyznał, że skala wysiłku np. wioślarzy jest taka, że w sali ergometrów jest tyle samo potu, co wody w jeziorach. Każda dyscyplina ma przeznaczoną  dla niej oddzielną siłownię, w trzech różnych lokalizacjach.

– Kontakt pracowników ośrodka i trenerów jest ograniczony do minimum. Raz w tygodniu między sobą ustalają harmonogram korzystania z obiektów. Nad wszystkim czuwają lekarze z Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej. Wszystko przebiega tak, jak zaplanowaliśmy – dodał dyrektor.

Ośrodki w Spale i w Wałczu zostały udostępnione sportowcom jako pierwsze. Trwają już jednak prace nad otwarciem pozostałych ośrodków – w Cetniewie, Giżycku, Szczyrku i Zakopanem.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.