Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Strona internetowa parku jest jednym z elementów jego modernizacji. Pokazuje nam rosnące tam gatunki roślin, są mapki z trasami wytyczonymi podczas modernizacji (również te z ułatwieniami dla niewidomych czy osób na wózkach), jest galeria zdjęć odnowionego parku, jak też archiwalnych zdjęć i pocztówek.

Remont zakończył się już kilka miesięcy temu, natomiast teraz przyroda zbudziła się do życia i widać w całej okazałości efekty prac.

Niestety czasem również efekty wysiłku wandali, aby zniszczyć to, co zrobione. Pobazgrany został punkt widokowy przy Schodach Donikąd oraz altana na Kozaczej Górze. Zniszczenia zostały już naprawione, ale urząd miasta apeluje o szanowanie wspólnego dobra. - Niestety nie wszędzie da się zainstalować kamery monitoringu, dlatego też prosimy mieszkańców Gorzowa o reagowanie i dokumentowanie przypadków takich zniszczeń. Przypadek pobazgrania, który został wyczyszczony, zgłosiliśmy na policję, tym bardziej że pozostawione zostały namiary na konkretną osobę poprzez jej konto instagramowe. Sprawa jest w toku. Ponadto od tej pory policja kilkukrotnie w ciągu dnia i nocy patrolować będzie ten teren - informują urzędnicy.

Miasto pozyskało pieniądze na inwestycję z Programu Interreg VA Brandenburgia-Polska. Kosztowała ponad 5,3 mln zł, w tym dofinansowanie z funduszy europejskich - ponad 3,2 mln zł. Była to część wspólnego projektu z niemieckim pałacem Trebnitz i Witnicą pod nazwą „Bezgraniczny trójdźwięk - natura, kultura i edukacja”. Na rewaloryzację parku Siemiradzkiego Gorzów dostał 930 tys. euro. Powstały wygodne ścieżki pieszo-rowerowe na terenie całego parku. Część tych tras spacerowych dostosowana jest dla osób niepełnosprawnych dzięki podjazdom. Przy ścieżkach stanęły nowe ławki, nowoczesne latarnie, jest też szalet publiczny. Przy szlakach ustawiono tablice z opisem oraz drogowskazy do najciekawszych punktów parku. Odnowiona została też architektura na obu punktach widokowych. Istniejący pawilon widokowy na Kozaczej Górze odzyskał blask, a na szczycie Schodów Donikąd odremontowano przedwojenną platformę po dawnym pawilonie. Poniżej na placu stworzono miejsce dla różnego rodzaju prezentacji artystycznych. Nad parkową drogą z amfiteatru do hotelu U Marii jest też nowa, dość masywna, choć wykończona drewnem kładka.

Zwracają uwagę ustawione w parku tzw. rzeźby interaktywne, „akustyczne” urządzenia. Odwiedzający park będą mogli uwalniać dźwięki poprzez dotyk lub poruszanie elementami rzeźb. Jest też interesujący obiekt pozwalający wzmocnić dźwięk i usłyszeć szept z kilkunastu metrów.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.