Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Mobilny gabinet dentystyczny dostępny jest TYLKO dla pacjentów z dodatnim wynikiem na obecność koronawirusa. Osoba zakażona wirusem SARS-CoV-2 z bólem zęba czy stanem zapalnym w jamie ustanej powinna ten fakt zgłosić do Stacji Sanitrarno-Epidemiologicznej, która po przeprowadzeniu wywiadu medycznego może zadecydować o wezwaniu stomatologicznego zespołu medycznego i skierowaniu pacjenta do dentobusa.

Osoby przebywające w kwarantannie są przyjmowane przez NZOZ Stomatologia Rodzinna "KA-DENT" we Wschowie.

CZYTAJ TAKŻE: Dwa kardiomonitory od WOŚP w gorzowskiej lecznicy

Gabinet stomatologiczny w pojeździe jest wyposażony tak jak wszystkie gabinety dentystyczne, a dwuosobowy zespół jest wyposażony w środki ochrony osobistej (kombinezon, przyłbice, maski i rękawice). Po każdym pacjencie pojazd jest dokładnie dezynfekowany.

Skąd wziął się dentobus?

Dwa lata temu mobilne, w pełni wyposażone gabinety zabiegowe do leczenia stomatologicznego uzębienia dzieci zakupiło Ministerstwo Zdrowia. Trafiły do każdego z 16 województw. Dentobusy miały dotrzeć do miejscowości, w których nie ma szans na utworzenie szkolnych gabinetów stomatologicznych. Dentyści na kontraktach NFZ mieli leczyć maluchy i młodzież do 18. roku życia. W czasie pandemii, gdy szkoły są zamknięte, postanowiono inaczej wykorzystać mobilne gabinety.

Jeden dentobus kosztował ministerstwo ok. 1,5 mln zł. Pojazdy są świetnie wyposażonymi gabinetami na kółkach. Można w nich wykonać nie tylko zabiegi leczenia kanałowego zęba, ale także szybko wykonać zdjęcie rentgenowskie zębów.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.