Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przewodniczący gorzowskiej Rady Miasta zwołał sesję na piątek, 17 kwietnia.

- Nie zamkniemy miasta na kłódkę, musi ono działać w miarę sprawnie, na ile jest to możliwe - wyjaśnia Jan Kaczanowski, przewodniczący Rady Miasta. - Stoimy w obliczu podjęcia uchwał z zakresu bieżącej działalności urzędu i miasta, z którymi dla dobra społeczeństwa nie możemy zwlekać - zaznacza.

W porządku obrad są m.in. uchwały, które miały zostać przyjęte już w marcu. Marcowa sesja została jednak odwołana ze względu na wprowadzone przez rząd ograniczenia spotkań i zgromadzeń.

Jednym z ważnych i pilnych tematów jest wprowadzenie tzw. „Gorzowskiej Dychy”, czyli możliwości wsparcia przedsiębiorców przez miasto w trudnym czasie epidemii.

To będzie nietypowa sesja rady miasta, gdyż radni będą obradować i głosować online, ze swoich domów. Jedynie przewodniczący Jan Kaczanowski poprowadzi obrady z urzędu miasta.

Radni zostali wyposażeni w tablety, które pozwolą na przekazanie materiałów sesyjnych w formie elektronicznej oraz na głosowanie przy podejmowaniu uchwał.

- Obecnie trwają testy, sprawdzające jakość połączeń, organizację pracy radnych w nowych elektronicznych warunkach; do piątku wszystko powinno prawidłowo zadziałać - zapewnia Eugeniusz Kurzawski, sekretarz miasta.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.