Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że od czwartku 16 kwietnia będzie obowiązkowe zasłanianie ust i nosa.

„Każda osoba w miejscu publicznym będzie musiała nosić maseczkę, szalik czy chustkę, która zakryje zarówno usta, jak i nos. Obowiązek dotyczy wszystkich, którzy znajdują się na ulicach, w urzędach, sklepach czy miejscach świadczenia usług oraz zakładach pracy”.

- To pozwala ochronić nie nas, ale innych przed nami. Konkretne regulacje będziemy przedstawiali po świętach - powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Internauci natychmiast przypomnieli ministrowi, jak bardzo w sprawie obowiązkowego noszenia maseczek był niekonsekwentny. 26 lutego Szumowski mówił, że maseczki nie zabezpieczają przed koronawirusem i nie wie, dlaczego ludzie je noszą...

No właśnie, a dlaczego nowy nakaz nie mówi wprost o maseczkach? Rządzący musieliby nam wszystkim te porządne maski zapewnić. Na razie zabezpieczeń brakuje nawet w wielu szpitalach, ludzie szyją je na własną rękę. To kolejny raz, gdzie w czasie epidemii koronawirusa, zupełnie nowej rzeczywistości, musimy liczyć przede wszystkim na siebie. Specjaliści mówią, że szalik to żadna ochrona.

- Od 16 kwietnia podobno wchodzi obowiązek noszenia maseczek lub zasłaniania twarzy czymkolwiek, oczywiście czekamy na tekst pisany, najlepiej w formie aktu prawnego albo chociaż oficjalnych zaleceń - napisała sędzia Olimpia Barańska-Małuszek z Sądu Rejonowego w Gorzowie i szefowa gorzowskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

Maseczki będą obowiązkowe. Jak je nosić, by sobie nie zaszkodzić? Gdzie kupić? Jak je zrobić w domu? Dużo potrzebnych informacji znajdziecie pod tym linkiem.

Zbliżenie na zdjęcie kilkunastu polityków PiS, którzy w piątek rano zgromadzili się na placu Piłsudskiego przed pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiejZbliżenie na zdjęcie kilkunastu polityków PiS, którzy w piątek rano zgromadzili się na placu Piłsudskiego przed pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej fot. PiS/TT

Czy to ma być wskazówka, jak powinniśmy traktować wszelakie nakazy? W piątek rano prezes PiS Jarosław Kaczyński w towarzystwie kilkunastu polityków PiS złożył kwiaty pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej. Jak to się ma do obowiązującego od końca marca zakazu zgromadzeń powyżej dwóch osób? Jeśli rządzący mają je zwyczajnie w nosie. Jedyne w swoim rodzaju tłumaczenie opublikowała policja.

 I jeszcze jeden głos z internetu:

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.