- Bliskie relacje na granicy polsko-brandenburskiej nie mogą się załamać - stwierdził Dietmar Woidke, premier Brandenburgii i pełnomocnik Angeli Merkel ds. polskich.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Musimy się trzymać razem zwłaszcza teraz i szukać dobrych rozwiązań - podkreślił Woidke w wypowiedzi dla sieci redakcji Redaktionsnetzwerks Deutschland. - Po zamknięciu granic widać, jak bardzo ważne są otwarte europejskie granice - dodał.

Premier Woidke ma z pewnością na myśli restrykcje, jakie wprowadziła Polska dla ruchu pracowników przez granicę. Swobodny ruch pracowników na polsko-niemieckim pograniczu był możliwy jeszcze do piątku, 27 marca. Pracownicy mogli jeździć z Polski do pracy za Odrą i bez przeszkód wracać, omijając sanitarne obostrzenia na podstawie przepustek i zaświadczeń od pracodawców.

Po wprowadzeniu obostrzeń polscy pracownicy - a dotyczy to ponad 25 tys. Polaków regularnie dojeżdżających do pracy w Berlinie i Brandenburgii - musieli wybrać pozostanie w Niemczech lub przymusową kwarantannę w kraju po przekroczeniu granicy.

Brandenburgia i inne kraje związkowe oferują więc polskim pracownikom nawet 65 euro ekstra dziennie, jeśli zostaną w Niemczech.

Najbardziej odpływu polskich pracowników obawia się rolnictwo i sektor ochrony zdrowia. W przygranicznych ośrodkach pracuje wiele polskich lekarzy i pielęgniarek.

Jak podaje serwis Deutsche Welle, w klinice Uckermark w przygranicznym Schwedt, na 50 zatrudnionych tam polskich lekarzy i pielęgniarek połowa od kilku dni nie pracuje ze względu na obostrzenia wprowadzone przez Polskę, gdy niemożliwe stały się codzienne dojazdy do pracy po niemieckiej stronie.

- Nie rozumiem, dlaczego nie wyłączono spod tych obostrzeń pracowników sektora ochrony zdrowia, jak zrobili to Czesi - oburza się Ruediger Heicappell, dyrektor kliniki ds. medycznych w rozmowie z Deutsche Welle.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej