Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W sobotę po szóstej rano Sejm przyjął specustawę dotyczącą walki ze skutkami koronawirusa, tzw. tarczę antykryzysową. Burzę wywołała wprowadzona przez PiS poprawka dotycząca zmiany kodeksu wyborczego, zgodnie z którą osoby objęte kwarantanną i te, które ukończyły 60. rok życia, będą mogły zagłosować korespondencyjnie (albo przez pełnomocnika) w wyborach prezydenckich 10 maja.

Posłowie Koalicji Obywatelskiej głosowali za odrzuceniem poprawki, ale później, gdy doszło do głosowania nad całą specustawą (której jednym z punktów była zmiana kodeksu wyborczego), zagłosowali za. Dziennikarzom tłumaczyli, że choć byli przeciwni poprawce, to nie chcieli pozbawiać przedsiębiorców pomocy, której ci pilnie potrzebują w sytuacji kryzysu. Mieli też nadzieję, że Senat, w którym opozycja ma większość, usunie ze specustawy zmianę kodeksu wyborczego. Głosowanie posłów KO ściągnęło na nich jednak krytykę ze strony części zwolenników, a także PSL-u i SLD, które nie poparły ustawy.

Za przyjęciem specustawy zagłosowała zdecydowana większość (115) posłów Koalicji Obywatelskiej, ale nie wszyscy. Dziewięcioro posłów wstrzymało się od głosu, a 10 w ogóle nie głosowało.

Wśród posłów, którzy się wstrzymali, był Tomasz Aniśko, lubuski poseł Partii Zieloni, członek klubu parlamentarnego KO. Aniśko jest politykiem Zielonych z Ośna Lubuskiego, ma 57 lat, w tej kadencji debiutuje w Sejmie. W wyborach parlamentarnych startował z pierwszego miejsca na liście Koalicji Obywatelskiej w Lubuskiem. Otrzymał prawie 24 tys. głosów.

Od głosu wstrzymały się też Małgorzata Tracz i Urszula Zielińska, dwie pozostałe posłanki Partii Zieloni.

"Głosowaliśmy przeciw poprawce zmieniającej kodeks wyborczy i wstrzymaliśmy się nad ustawą o tarczy ją zawierającą. Pakiet antykryzysowy jest pilnie potrzebny, ale wartości Zielonych nie pozwoliły nam zagłosować za tą ustawą, nie w takich warunkach" - napisała na Twitterze Małgorzata Tracz, przewodnicząca partii.

Oprócz Tomasza Aniśki, Małgorzaty Tracz i Urszuli Zielińskiej od głosu wstrzymało się jeszcze sześcioro posłów KO: Tomasz Głogowski, Cezary Grabarczyk, Klaudia Jachira, Czesław Mroczek, Franciszek Sterczewski i Mirosław Suchoń.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.