Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W Polsce co najmniej do 11 kwietnia będzie obowiązywał zakaz wychodzenia z domu poza najważniejszymi potrzebami – wyjściem do pracy, apteki, sklepu, lekarza.

– Również sytuacje jak spacer czy wyprowadzenia psa są niezbędne, ale to nie oznacza, że mamy się gromadzić. Nie oznacza to, że mamy pójść na bulwary czy na plac zabaw z dziećmi – mówił minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Do 11 kwietnia włącznie nie będzie można się swobodnie przemieszczać poza celami bytowymi, zdrowotnymi, zawodowymi. Obostrzenie nie dotyczy:

  • dojazdu do pracy. Jeśli jesteś pracownikiem, prowadzisz swoją firmę, czy gospodarstwo rolne, masz prawo dojechać do swojej pracy, zrobić zakupy z nią związane.
  • Wolontariatu. Jeśli działasz na rzecz walki z koronawirusem.
  • Załatwiania spraw niezbędnych do życia codziennego. Będziesz mógł się przemieszczać, aby zrobić niezbędne zakupy, wykupić lekarstwa, udać się do lekarza, opiekować się bliskimi, wyprowadzić psa.
Przemieszczać się będzie można jedynie w grupie do dwóch osób. Obostrzenie to nie dotyczy rodzin.

W autobusie tyle osób, ile wynosi połowa miejsc siedzących

Środki publicznego transportu zbiorowego nadal działają. Jednak w autobusie, tramwaju lub metrze tylko połowa miejsc siedzących może być zajęta. Jeśli miejsc siedzących w pojeździe jest 70, to na jego pokładzie może znajdować się maksymalnie 35 osób.

Całkowity zakaz zgromadzeń, wyjątek to najbliżsi

Nowe przepisy zakazują także wszelkich zgromadzeń, spotkań, imprez czy zebrań. Można się się jednak spotykać z najbliższymi.

Zasady bezpieczeństwa w trakcie uroczystości religijnych

Ograniczenia w przemieszczaniu nie dotyczą osób, które chcą uczestniczyć w wydarzeniach o charakterze religijnym. Tutaj wprowadzono ważną zasadę. W mszy lub innym obrzędzie religijnym nie będzie mogło uczestniczyć jednocześnie więcej niż pięć osób, wyłączając z tego osoby sprawujące posługę.

Poniżej odpowiedzi na kilka pytań, które pojawiły się po ogłoszeniu ograniczeń, obowiązujących do 11 kwietnia

Dojeżdżam do pracy. Czy muszę mieć zaświadczenie od pracodawcy w razie kontroli?

  • Nie. W przypadku ewentualnej kontroli należy poinformować funkcjonariuszy o celu podróży: czy jadę do pracy, czy wracam z niej, a także miejscu wykonywania obowiązków zawodowych.

Czy restauracje nadal będą mogły wydawać posiłki na wynos?

  • Tak, nadal będą mogły prowadzić tego typu usługi.

Czy mogę wyjść na spacer do parku lub lasu, wyjść z dziećmi na plac zabaw?

  • Przepisy odnoszą się do niezbędnych codziennych potrzeb. Do takiej kategorii można zaliczyć spacer czy wyjście do lasu, ale z zachowaniem ograniczeń odległości oraz limitu przemieszczających się osób (maksymalnie dwie osoby, z wyłączeniem rodzin). Jest zalecenie, aby ograniczać tego typu wyjścia do niezbędnego minimum. Ograniczenia dotyczą natomiast placów zabaw, które są miejscem gromadzenia się różnych osób, a tym samym wysokiego ryzyka zakażenia.

Czy złamaniem obostrzeń jest samodzielne uprawianie sportu na zewnątrz, w tym rekreacyjna jazda na rowerze?

  • Przepisy pozwalają wychodzić z domu m.in. w celu realizacji niezbędnych codziennych potrzeb. Do takiej kategorii można zaliczyć np. jednorazowe wyjście w celach sportowych. Należy jednak pamiętać o zachowaniu odpowiedniej odległości od innych oraz o tym, że powinniśmy uprawiać sport w grupie maksymalnie dwuosobowej (nie dotyczy to jednak rodzin).

Czy mogę dojeżdżać do stajni lub szpitala czy poradni weterynaryjnej w celu opieki nad zwierzętami?

  • Tak. Taki dojazd wchodzi do katalogu niezbędnych codziennych potrzeb i jest dozwolony.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.