Bydgoski zespół poprowadził do zwycięstwa 84:82 amerykański obwodowy duet Brianna Kiesel (25 pkt) i Jennifer O'Neill (23 pkt). Dziś Artego jest znacznie bliżej rozstawienia w play-off z numerem dwa. O wszystkim zdecydują trzy ostatnie kolejki.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

U siebie gorzowskie koszykarki pokonały Artego 94:77, zatem są lepsze w dwumeczu. To oznacza, że ekipa z Bydgoszczy, aby obronić drugie miejsce w tabeli, na koniec fazy zasadniczej musi mieć jedną porażkę mniej od naszej ekipy. Czy się obroni? Przed Artego jeszcze wyjazdy do Polkowic i Gdyni oraz mecz u siebie z Uniwersytetem Gdańskim. My nie możemy się pomylić w dwóch domowych spotkaniach w najbliższym tygodniu z Energą Toruń (środa, 4 marca, godz. 18) i Widzewem Łódź (sobota, 7 marca, godz. 18), a na koniec zagramy z CCC w Polkowicach rewanż za ostatni finał Energa Basket Ligi Kobiet. Patrząc w terminarz, jeszcze będzie ciekawie.

14 zmian prowadzenia, wiele akcji, które bez wahania można nazwać koszykarskimi popisami, dużo indywidualnej jakości z obu stron. Tak wyglądał dzisiejszy mecz Bydgoszczy z Gorzowem.

- Basket kobiet na takim poziomie, w takim wykonaniu, zawsze będzie interesujący - z tą opinią trenera Tomasza Herkta zgadzamy się w pełni. Tylko że w EBLK takich gier nie mamy za wiele. Szczęście, że idzie play-off. Pewnie tam jeszcze zobaczymy dużo akcji, które zerwą nas z krzeseł.

- To żaden przypadek, że właśnie te drużyny walczą o drugie miejsce - mówił dalej Herkt. To był pokaz siły zespołów, które faktycznie pchają się do strefy medalowej w tym sezonie. - Mamy dwa zwycięstwa więcej niż Gorzów, ale jeszcze przed sobą dwa trudne mecze z Polkowicami i Gdynią. W jednym z nich trzeba poszukać zwycięstwa, aby ta druga pozycja była pewna. Zajęcie tej lokaty byłoby wielkim sukcesem dla Artego. Przez wiele tygodni musieliśmy przecież grać w siódemkę [kontuzjowana była Shante Evans, która dziś wyszła w pierwszej piątce].

Na obwodowy, świetny duet Artego, odpowiadaliśmy naszym trio. Kahleah Copper już do dłuższej przerwy zdobyła 20 pkt, a w całym spotkaniu 33 (14/23 z gry, aż 61 proc.). Szkoda tylko, że te jej popisy nie dały drużynie zwycięstwa.

Zdecydowanie najlepszy mecz w gorzowskiej ekipie zagrała dziś rozgrywająca Jasmine Thomas - 20 pkt, 4/7 za 3 pkt, 10 zbiórek, 2 asysty i tylko ciut za dużo strat (cztery). I jeszcze statystyczna linijka trzeciej naszej gwiazdy dzisiaj w Bydgoszczy, czyli Cheridene Green: 12 pkt, 6/6 z gry, 9 zbiórek, 3 asysty i nieco problemów z faulami.

Gospodynie miały w tym dramatycznym pojedynku swoją jeszcze jedną bohaterkę. Zdecydowanie była nią niespełna 27-letnia Karina Michałek, znana też z koszykarskich boisk pod panieńskim nazwiskiem Szybała. Najpierw zastąpiła w wyjściowej piątce Artego na trzecią kwartę bydgoską kapitan Elżbietę Międzik i w jakimś stopniu zastopowała ofensywne szaleństwa naszej Copper. Przy prowadzeniu gorzowianek 82:79, na które wyprowadziła nas Thomas, zdobywając 5 pkt z rzędu, Michałek wyrównała trójką z narożnika boiska, gdzie znalazła się zupełnie niepilnowana. Za chwilę to ona wymusiła faul ofensywny Copper i jeszcze dała kosza, rzucając za dwa od tablicy, z biegu, z linii rzutów osobistych. Okazało się, że to trafienie było na wagę zwycięstwa, bo przez pozostałe 10 sekund, nasze koszykarki - Artego przerywało grę faulami, bo miało taką możliwość - nie potrafiły już przeprowadzić żadnej, sensownej akcji.

ARTEGO BYDGOSZCZ - POLSKASTREFAINWESTYCJI ENEA GORZÓW 84:82

KWARTY: 21:19, 23:25, 20:22, 20:16.

ARTEGO: Kiesel 25, O’Neill 23 (3x3), Miskiniene 9, Międzik 8 (2), Evans 7 oraz Michałek 8 (2), Rymarenko 2, Poboży 2.

POLSKASTREFAINWESTYCJI: Copper 33, Thomas 20 (4x3), Green 12, Juskaite 8 (2), Kaczmarczyk 4 oraz Maiga 3, Prezelj 2.

WYNIKI Z 19. KOLEJKI:

Artego Bydgoszcz - POLSKASTREFAINWESTYCJI ENEA GORZÓW 84:82, Wisła Kraków - Arka Gdynia 57:67, DGT Politechnika Gdańska - Pszczółka AZS UMCS Lublin 86:92, Ślęza Wrocław - AZS Uniwersytet Gdański 97:92, CosinusMed Widzew Łódź - Energa Toruń 82:71, Enea AZS Poznań - CCC Polkowice 52:84

  • 1. Arka Gdynia 19 38 1485:1140
  • 2. Artego Bydgoszcz 19 35 1501:1236
  • 3. POLSKASTREFAINWESTYCJI 19 33 1576:1309
  • 4. Pszczółka AZS UMCS Lublin 19 32 1421:1326
  • 5. CCC Polkowice 19 31 1455:1210
  • 6. Ślęza Wrocław 19 30 1344:1203
  • 7. Wisła Kraków 19 28 1239:1244
  • 8. DGT Politechnika Gdańska 19 26 1255:1513
  • 9. CosinusMed Widzew Łódź 19 24 1330:1460
  • 10. Enea AZS Poznań 19 23 1137:1460
  • 11. Energa Toruń 19 22 1183:1498
  • 12. AZS Uniwersytet Gdański 19 20 1188:1515

Osiem czołowych drużyn po fazie zasadniczej zagra w play-off o mistrzostwo Polski. Zespoły z miejsc 9.-12. zakończą sezon, ostatnia z nich utraci prawo gry w EBLK w sezonie 2020/21.

MECZE GORZOWIANEK DO KOŃCA FAZY ZASADNICZEJ:

  • środa, 4 marca, godz. 18: w domu z Energą Toruń;
  • sobota, 7 marca, godz. 18: w domu z CosinusMed Widzew Łódź;
  • sobota, 14 marca, godz. 18.10: wyjazd do CCC Polkowice.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej