Ofiarą stalkera była Kahleah Copper, amerykańska zawodniczka z gorzowskiej drużyny koszykarskiej. 40-latek został aresztowany na trzy miesiące.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nękanie Amerykanki rozpoczęło się w październiku ubiegłego roku, a więc tuż po rozpoczęciu sezonu w Energa Basket Lidze Kobiet.

- Mężczyzna nachodził poszkodowaną osobę, próbował kontaktować się telefonicznie, zostawiał listy. Trwało to ponad pół roku - mówił Andrzej Bogacz z Prokuratury Rejonowej w Gorzowie na antenie Radia Gorzów.

Policja znała sprawę, mężczyźnie na początku 2020 r. został postawiony zarzut stalkingu, stosowano wobec niego dozór, ale niewiele to dało, bo Copper dalej była dręczona. Stąd decyzja o tymczasowym aresztowaniu.

40-letniemu mieszkańcowi Gorzowa grożą trzy lata więzienia.

Amerykanka Kahleah Copper trafiła do gorzowskiej drużyny koszykarskiej przed obecnym sezonem. Nasz zespół broni w EBLK srebrnego medalu. Aktualnie walczy o jak najlepsze rozstawienie przed fazą play-off, po 18. kolejkach zajmuje trzecie miejsce.

W najbliższą sobotę zagramy z Artego w Bydgoszczy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej