Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przyspieszenia budowy węzła Łagów na lubuskim odcinku autostrady A2 od wielu lat dopominają się samorządowcy gminni, powiatowi i wojewódzcy. Interpelacje zgłaszali posłowie z regionu. Uchwały podejmowały także sejmik lubuski oraz Zrzeszenie Gmin Województwa Lubuskiego. Brak zjazdów w okolicach Łagowa i Myszęcina blokuje rozwój gmin i miast leżących przy autostradzie. W dzisiejszej wersji jest to tylko korytarz tranzytowy – tłumaczyli samorządowcy.

Inwestycja jednak nie doczeka się szybkiej realizacji – pisze portal rynekinfrastruktury.pl.

Węzeł Łagów zapisano w umowie koncesyjnej. Autostrada Wielkopolska, zarządca drogi, ma czas na przedsięwzięcie do 2030 r. AWSA II wyceniała budowę jednego zjazdu na 40-50 mln zł. Podkreśla jednak, że najważniejsza jest zasadność inwestycji, a ta jest dyskusyjna z racji istnienia węzła w Jordanowie pod Świebodzinem.

Dojazd do autostrady A2 pod ŚwiebodzinemDojazd do autostrady A2 pod Świebodzinem Fot. Anna Krasko / Agencja Gazeta

Poseł pyta, rząd odpowiada

Ostatnią interpelację w Sejmie w sprawie złożyła w grudniu ub.r. Katarzyna Osos, posłanka Koalicji Obywatelskiej. – Jakie są szanse na przyspieszenie inwestycji? – pytała. – Nadzieję na wcześniejsze rozpoczęcie prac dawała znowelizowana ustawa o drogach publicznych, umożliwiająca zainteresowanym samorządom partycypację finansową w inwestycjach na drogach innych zarządców. Znamy już wstępne koszty budowy węzła – ok. 41 mln zł i koszt eksploatacji ok. 412 tys. zł rocznie (ceny na II kwartał 2018 roku).

Osos: – Wydaje się, że upływający czas powstrzymywania się od realizacji inwestycji podraża jej koszt i nie służy aktywności gospodarczej podmiotów gospodarczych, funkcjonujących obecnie oraz w przyszłości na terenach gminy Łagów.

– Ewentualne wcześniejsze działania związane z realizacją węzła „Łagów” wymagałyby przede wszystkim pozyskania dodatkowych środków finansowych oraz określenia modelu finansowania wszystkich nakładów inwestycyjnych związanych zarówno z projektowaniem, budową ww. węzła, jak i jego eksploatacją – odpowiedział wiceminister infrastruktury Rafał Weber. – Mając powyższe na uwadze oraz wobec braku koncepcji zapewniającej pełne finansowanie kosztów przedsięwzięcia informuję, że Ministerstwo Infrastruktury nie prowadzi prac nad dokumentacją finansową ani techniczną.

Macie tu za mały ruch

Portalowi rynekinfrastruktury.pl sytuację przedstawił Robert Stankiewicz z AWSA II.

– Autostrada Wielkopolska wielokrotnie deklarowała gotowość przyspieszenia realizacji budowy węzła Łagów pod warunkiem dokonania uzgodnień pomiędzy AWSA II i stroną publiczną dotyczących zapewnienia finansowania budowy, eksploatacji i remontów dodatkowej infrastruktury – tłumaczy. Twierdzi, że do spółki nie wpłynął z samorządów i rządu formalny wniosek o przyspieszenie budowy węzła pod Łagowem.

Wedle szacunków AWSA na odcinku Torzym – Jordanowo dziennie przejeżdża 18 tys. pojazdów. – Obecne natężenie ruchu jest zdecydowanie niższe od określonej umową wielkości progowej, po przekroczeniu której strony umowy założyły przystąpienie do realizacji węzła – mówi Stankiewicz.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.