Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

 - To już trzecia gala i trzecia edycja. Chcemy za każdym razem podziękować za współpracę. To niesamowite, że już 95 firm zaprasza naszych uczniów na staże i praktyki. To niewątpliwie sukces. Ale sukcesem jest również to, że takie organizacje jak m.in. Lubuska Organizacja Pracodawców, Zachodnia Izba Przemysłowo-Handlowa, Lubuski Klaster Metalowy czy Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Mechaników Polskich (SIMP) to dziś już nasi naturalni partnerzy. O sobie mówimy już "my". Nie my i oni, ale to "my" wspólnie dbamy o to, aby jakość kształcenia zawodowego w Gorzowie była bardzo dobra - mówi Agnieszka Beszczyńska z wydziału edukacji, która prowadzi projekt.

To naprawdę duży projekt edukacyjny dotyczący szkolnictwa zawodowego. Budżet to ponad 17 mln zł (większość to fundusze europejskie), z czego połowa jest już wykorzystana. - Przed nami jeszcze kolejne zakupy, przetargi. Procedury muszą trochę potrwać, ale zrobimy jeszcze kilka pracowni - zapowiada.

Jedną z uczennic, które skorzystały z projektu i odbyły staż w firmie, jest Dominika Binert z Technikum nr 8. A jak wiadomo, to technikum specjalizuje się w kształceniu w kierunku turystyka. Czyli projekt nie tylko obejmuje zawody stricte techniczny i staże w firmach produkcyjnych.

- Na praktykach byłam w zeszłym roku, w Sun Club i Juventurze. Bardzo dobrze wspominam ten miesiąc. To była praktyczna strona tego, czego uczymy się na co dzień. Było naprawdę świetnie. Poszerzyłam swoją wiedzę z geografii, z systemów rezerwacyjnych. Jestem naprawdę bardzo zadowolona. Dowiedziałam się też, na czym powinnam się szczególnie skupić w szkole, co mi będzie naprawdę potem w pracy potrzebne. Ale z drugiej strony ta wiedza ze szkoły już była bardzo pomocna podczas praktyki - mówi Dominika.

Jedną z prawie setki firm partnerów projektu jest Holding Zremb. - Nasza firma prowadzi program stypendialny i w związku z tym mamy, można powiedzieć "zarezerwowaną", pewną grupę młodych osób, które kończą szkołę zawodową i mogą przyjść do pracy. W obecnej sytuacji na rynku pracy to jest dla nas zdecydowanie korzystne. Również dla uczniów, którzy przychodząc do pracy, są już w swoim, znanym środowisku - mówi Sylwester Kubała, członek zarządu Holding Zremb Gorzów.

Podczas tegorocznej gali "Zawodowców w Gorzowie" tematem nr 1 było oczywiście Centrum Edukacji i Biznesu. A to dlatego, że wreszcie ruszyła budowa przy ul. Warszawskiej.

- Sen się urzeczywistnia. Latami o tym rozmawialiśmy, dzisiaj możemy rozpocząć tę największą w historii miasta inwestycję w oświacie, bo za ponad 100 mln zł. Na pewno już niedługo ten dawny szpital będzie odtąd tętnił pozytywną energią młodych ludzi. CEZiB to taka wisienka na torcie gorzowskiej edukacji zawodowej. To ważna dla nas szkoła, ale chcę zapewnić, że stawiamy nie tylko na nią. Stawiamy na edukację zawodową i techniczną we wszystkich szkołach i wszystkie będą pod taką samą opieką miasta. Robicie wyjątkowe rzeczy, wasze zaangażowanie jest niezwykłe - mówił prezydent Jacek Wójcicki.

A gala projektu w teatrze była okazją, aby gorzowskie szkoły zawodowe mogły pochwalić się tym, co robią. I były to nie tylko prezentacje, ale również samo przygotowanie tego wydarzenia. - Szkoły były zaangażowane wprost w organizację. I tak np. Zespół Szkół Gastronomicznych przygotował piękny bankiet, uczniowie Ekonomika nagrywali uroczystość, ZDZ uczesał fantastycznie naszą solistkę, a Zespół Szkół Odzieżowych ubrał - podkreśla Agnieszka Beszczyńska.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.