"Archeologia pamięci vol.2 - fotografie..." - dziś w Sejfie o historii landsberskiej i gorzowskiej fotografii.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W niedzielę kolejna odsłona Biura Tłumaczeń Historii w Sejfie. Klub mieści się w pięknym przedwojennym budynku dawnej Łaźni Miejskiej . To miejsce zobowiązuje i Sejf organizuje Biuro Tłumaczenia Historii prowadzone co miesiąc przez Roberta Piotrowskiego, aby rozmawiać o historii miasta. W styczniu ekspert od miejskiej historii rozpoczął cykl pod hasłem "Archeologia pamięci". Mowa była o gorzowskich książkach. Drukarniach, drukarzach, autorach, introligatorach, bibliotekach. Teraz drugi odcinek, który będzie traktował o fotografii.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wielka powódź z 1888 r. na starej fotografii [ZDJĘCIA]

DARIUSZ BARANSKI

Obecnie tylko w cudzysłowie "robimy", bo to tak naprawdę twory wirtualne. Kto jeszcze decyduje się na ich papierowe odbitki? W tym "zdejmowaniu", odbijaniu odciskała się historia. Historyk sięga więc do jej rozdziału o landsberskich fotografach, atelier, do "malowania światłem" i "dokumentowania stron rodzinnych". Zachowane charakterystyczne kartonikowe zdjęcia, czy inne pamiątki to czasem jedyne tego pamiątki...

Biuro Tłumaczeń Historii zaprasza do Sejfu (Łaźnia Miejska) na lutowe spotkanie z pamięcią miasta w niedzielę, 16 lutego o godz. 17. Wstęp 10 zł.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem