Kanadyjska środkowa Kayla Alexander, której pozyskanie bezbłędne liderki koszykarskiej ekstraklasy (aktualny bilans 16-0) ogłosiły niedawno, w ogóle jeszcze nie jest zgłoszona do rozgrywek w Polsce. Dzisiaj całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedziała także najlepsza zawodniczka Gdyni, Australijka Bec Allen, a mimo to Arka ogrywa nasz zespół 70:62, mając ten pojedynek pod kontrolą od pierwszej do ostatniej minuty.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Alexander i Allen ostatnio ze swoimi narodowymi reprezentacjami wywalczyły awans na tegoroczne igrzyska olimpijskie w Tokio, po turniejach kwalifikacyjnych dostały jeszcze trochę wolnego. W składzie gorzowianek była Cheridene Green, która z kadrą Wielkiej Brytanii przegrała trzy mecze i nie sięgnęła po przepustki do Japonii. Dziś w ekipie gości błyszczała zdecydowanie najjaśniej.

Gorzowianki grały z Arką niedawno, w półfinale Pucharu Polski w Lublinie. Pamiętaliśmy tamto spotkanie. Zaczęliśmy piorunującym 9:0, dalej wygrywaliśmy przez kwadrans, aby po zaciętej końcówce ostatecznie ulec Gdyni 65:70.

Odrabianie zaległości z 13. kolejki niestety poszło nam znacznie gorzej, a resztę meczu ustawiła już pierwsza kwarta. Start Arki był porywający. Gospodynie po ledwie 6 min prowadziły aż 19:6, trafiły pięć z sześciu rzutów za 3 pkt. Ostatecznie pobiły nas w kwarcie otwarcia 26:10.

Po gorzowskiej stronie właściwie nic pozytywnego. Przez chwilę prowadziliśmy 2:0, dzięki zbiórce ofensywnej i dobitce Green, ale dalej posypały się błędy. Niedolot Laury Juskaite (1/9 za 3 pkt Litwinki w tym meczu), słaby występ byłej koszykarki gdyńskiego klubu Kahleah Copper. Amerykanka do tej pory w Energa Basket Lidze Kobiet zdobywała średnio 24,7 pkt i miała efektowność gry na poziomie 24,3. Dziś zdobyła ledwie 10 pkt (4/11 z gry), popełniła 3 straty, a jej eval to tylko 5. Nasz zespół jest tak zbudowany, że w starciach z najmocniejszymi rywalkami Copper musi dawać znacznie więcej, abyśmy skutecznie powalczyli o zwycięstwo.

I jeszcze te wstydliwe dwie straty pod naszym koszem, gdzie gorzowskie koszykarki podawały piłkę prosto w ręce sprytnej Marissy Kastanek.

Widzimy, że z pozostałych kwart nasze zawodniczki wygrały dwie, a jedną zremisowały. To jednak cały czas była już właściwie tylko walka o honorowy wynik końcowy, a nie sukces w tym meczu. Po dłuższej przerwie poziom tego pojedynku mocno spadł. Oglądaliśmy więcej błędów i pudeł, niż efektownych akcji. Arka cały czas miała nad tym spotkaniem kontrolę.

Teraz w EBLK mamy 17. kolejkę. Drużyna z Gorzowa zmierzy się w niedzielę 16 lutego ze Ślęzą we Wrocławiu, z którą w pierwszej rundzie przegraliśmy na naszym boisku 63:71.

ARKA GDYNIA - POLSKA STREFA INWESTYCJI ENEA GORZÓW 70:62

KWARTY: 26:10, 18:22, 13:13, 13:17.

ARKA: Gulich 20, Papowa 19 (2x3), Slamova 12 (2), Balintova 10 (2), Kastanek 6 (1) oraz Greinacher 3, Rembiszewska, Podgórna, Morawiec.

POLSKA STREFA INWESTYCJI: Green 14, Thomas 14 (1x3), Copper 10, Juskaite 10 (1), Prezelj 6 oraz Maiga 6, Dźwigalska 2, Kaczmarczyk.

WYNIKI I NAJBLIŻSZE MECZE W EBLK:

czwartek 13 lutego

Arka Gdynia - POLSKA STREFA INWESTYCJI ENEA GORZÓW 70:62;

sobota 15 lutego

Enea AZS Poznań - Energa Toruń, DGT Politechnika Gdańska - AZS Uniwersytet Gdański, Artego Bydgoszcz - CosinusMed Widzew Łódź (mecze z 17. kolejki);

niedziela 16 lutego

Ślęza Wrocław - POLSKA STREFA INWESTYCJI ENEA GORZÓW (godz. 16), Pszczółka AZS UMCS Lublin - Arka Gdynia (mecze z 17. kolejki);

poniedziałek 17 lutego

Wisła Kraków - CCC Polkowice (mecz z 17. kolejki);

środa 19 lutego

Pszczółka AZS UMCS Lublin - Energa Toruń (zaległość z 13. kolejki).

  • 1. Arka Gdynia 16 32 1236:956
  • 2. Artego Bydgoszcz 16 29 1246:1009
  • 3. POLSKA STREFA INWESTYCJI 16 28 1334:1118
  • 4. Ślęza Wrocław 16 26 1106:952
  • 5. CCC Polkowice 16 26 1227:1014
  • 6. Pszczółka AZS UMCS Lublin 15 25 1086:1011
  • 7. Wisła Kraków 16 24 1054:1046
  • 8. DGT Politechnika Gdańska 16 22 1048:1250
  • 9. CosinusMed Widzew Łódź 16 20 1098:1223
  • 10. Enea AZS Poznań 16 19 989:1239
  • 11. Energa Toruń 15 18 917:1193
  • 12. AZS Uniwersytet Gdański 16 16 955:1285

Osiem czołowych drużyn po fazie zasadniczej, zagra w play-off o mistrzostwo Polski. Zespoły z miejsc 9-12 zakończą sezon, ostatnia z nich utraci prawo gry w EBLK w sezonie 2020/21.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej