Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Miasto znalazło 200 tys. zł, aby Gorzów promował żużlowy mistrz świata Bartosz Zmarzlik. Trudno zrozumieć, dlaczego w ten sam sposób nie zostały docenione nasze przyszłe olimpijki. I nie chodzi o same pieniądze, a o docenienie w należyty sposób osób, które też odnoszą naprawdę duże sukcesy. Tym bardziej że igrzyska olimpijskie w Tokio już za kilka miesięcy i ten czas można świetnie wykorzystać. Niestety nie w Gorzowie.

Przy czwartoligowych drużynach piłkarskich pojawiło się niesprawiedliwe, wielkie zero, bo im się nie należy. Wszystko w gorzowskim sporcie zostaje po staremu, choćby także przez brak bazy, w tworzeniu której postęp jest niewielki. Zauważamy wsparcie dla waterpolistów, unihokeistów, szachistów, tenisistów stołowych. Oni wywalczyli sobie miejsce na sportowej mapie miasta, gdzie jednak postęp w sporcie jest przez duże „S”.

Na kwotę dla żużlowców Stali Gorzów składa się 1,48 mln zł na promocję, 1 mln zł na sport wyczynowy, 200 tys. zł dla mistrza świata Bartosza Zmarzlika oraz 70 tys. zł na młodzież. Tych liczb nie mamy zamiaru krytykować, bo wiemy, ile znaczy żużel dla Gorzowa, ilu ludzi interesuje, jaką gromadzi widownię na jedynym, porządnym stadionie w mieście. Żużel jest numerem jeden, byle nie był jedyny.

480 tys. zł otrzymają pierwszoligowi piłkarze ręczni ze Stali, których jednak nieprędko, a najpewniej wcale nie zobaczymy na najwyższym poziomie w Polsce, bo nowoczesna hala w naszym mieście od lat zaczyna się budować jedynie na papierze.

Koszykarki są aktualnymi wicemistrzyniami Polski, regularnie występują w EuroCup. Otrzymają 800 tys. zł z puli na sport wyczynowy, 500 tys. z promocji i ponad 250 tys. na młodzież. Pewnie nowa hala w Gorzowie i tę drużynę jeszcze popchnęłaby do przodu, choć to jednocześnie dla klubu byłoby spore wyzwanie, bo koszykówka w wydaniu kobiet w Polsce nie ma wielotysięcznej widowni, a bardzo rzadko w Europie.

Ponad 670 tys. zł to suma wszystkich pieniędzy dla AZS AWF, a więc także na przygotowania do igrzysk kajakarek Karoliny Nai, Anny Puławskiej i również wioślarki Olgi Michałkiewicz. Jednocześnie na innych zawodników i sekcje działające w tym klubie. Tu ze strony miasta kuleje mądre zagospodarowanie naszych mistrzyń, odpowiednie ich docenienie, nawiązanie ścisłej współpracy. Niestety od kilku tygodni pojawiają się informacje, że gdzie indziej olimpijki docenią bardziej. Oby ten czarny scenariusz jednak się nie sprawdził.

Piłkarze nożni Stilonu i Warty spadli do czwartej ligi, stadion przy Olimpijskiej to niszczejący zabytek, a z 300 tys. zł na wyczynowców zostało zero, bo na ten poziom się nie należy. Tu od razu pojawia się pytanie: a czy miastu zależy, żeby było lepiej, wyżej, skuteczniej u futbolistów? Elastyczność i przejściowy pomysł do czasu awansu, który na pewno nastąpi już za chwilę, to byłby ten najlepszy przekaz, że piłka nożna na dobrym poziomie Gorzów interesuje.

Nie zapominamy, że miasto dołożyło w 2019 r. pół miliona złotych do nowych boisk przy ul. Żwirowej. To się chwali, ale trzeba iść dalej. Po nieco 100 tys. zł dla warciarzy i stilonowców w tym najnowszym podziale (z kasy na młodzież) to kilkanaście razy mniej niż dla tych z początku listy. Jakby piłka nożna była dyscypliną mało znaną, uprawianą przez nielicznych.

Podsumowując, widzimy kolejny podział pieniędzy na sport, gdzie stary porządek ma być zachowany, a prezydent Jacek Wójcicki na dziś w żadnym wypadku nie może się przed sportowcami pochwalić: zbudowałem wam piękny stadion czy halę. Ta ważna, medialna, interesująca wszystkich dyscyplina za moich rządów urosła w Gorzowie w siłę.

Sport to ciągle sprawa polityczna, bo to się zwyczajnie opłaca, zamiast mądrze kierowanego rozwoju, nieustannego szukania nowych dróg i możliwości? Tak to niestety dalej wygląda. A jak naprawdę stracimy olimpijki, to będzie po prostu wstyd.

PIENIĄDZE NA SPORT WYCZYNOWY 2020 (2 900 000 zł):

  • STAL - 1 mln zł (w 2019 i 2018 r. tyle samo); udział drużyny żużlowej w rozgrywkach ligowych w sezonie 2019.
  • AZS AJP - 800 000 zł (w 2019 i 2018 r. - 750 tys.); udział drużyny koszykarek w rozgrywkach ekstraklasy i Pucharu Polski.
  • STAL - 480 000 zł (w 2019 i 2018 r. - 400 tys.); udział drużyny piłkarzy ręcznych w rozgrywkach I ligi.
  • AZS AWF - 320 000 zł (w 2019 r. - 230 tys., w 2018 r. - 205 tys.); przygotowanie zawodników sekcji kajakowej i wioślarskiej klubu sportowego AZS AWF w Gorzowie do igrzysk olimpijskich w Tokio, zawodów mistrzowskich rangi krajowej, udział w zawodach zawodników sekcji lekkoatletycznej.
  • GKS GORZOVIA - 80 000 zł; udział w rozgrywkach ligowych szczebla centralnego w tenisie stołowym.
  • ALFA - 80 000 zł; udział waterpolistów w rozgrywkach ekstraklasy i Pucharze Polski.
  • KLUB SZACHOWY STILON - 40 000 zł; udział drużyny w Ekstralidze Szachowej.
  • I LO UKS FLOORBALL GORZÓW - 40 000 zł; udział unihokeistów w rozgrywkach ekstraklasy.
  • G'POWER - 20 000 zł; szkolenie seniorów w kajakarstwie.
  • ADMIRA - 20 000 zł; szkolenie w kajakarstwie.
  • ALKS AJP - 20 000 zł; szkolenie w lekkiej atletyce.
  • STILON - 0 zł (w 2019 r. - 150 tys., w 2018 r. - 200 tys.); udział drużyny piłkarskiej w rozgrywkach IV ligi, a także w rozgrywkach Pucharu Polski.
  • WARTA - 0 zł (w 2019 r. - 150 tys.); udział drużyny piłkarskiej w rozgrywkach IV ligi, a także w rozgrywkach Pucharu Polski.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.