Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Rosyjski Jenisej Krasnojarsk nie był jakimś wielkim zespołem, z głośnymi koszykarskimi nazwiskami, a jednak w rewanżu na Syberii wybił nam z głowy jakąś większą rolę w Europie, na którą, w trzecim z rzędu sezonie w EuroCup, z pewnością liczyliśmy.

Pucharu pocieszenia za pierwsze miejsce w grupie nie ma i to nie jest żaden sukces, jeśli tę fazę kończymy z przeciętnym bilansem 3-3. Przed play-off drużyny są ustawiane w rankingu. Gorzowianki znalazły się w nim dopiero na 18. miejscu na 24 ekipy, które wyszły z grupy.

Grupa A miała w trwającym sezonie EuroCup krótką historię i to na razie, jeśli chodzi o rywalki gorzowianek, jest regułą.

Nasze koszykarki odpadły w pierwszej rundzie play-off, tu także skończyła się przygoda Botasu Ankara. Opowieści o Amerykankach, które nagle wzmocnią Turczynki, można włożyć między bajki. Botas został dwukrotnie rozbity przez CCC Polkowice, w rewanżowym spotkaniu rzucił zaledwie 35 pkt. Do drugiej rundy awansowała także inna polska drużyna - Artego Bydgoszcz.

A jak to bywało we wcześniejszych sezonach?

W rozgrywkach 2017/18 gorzowianki w grupie miały bilans 1-5 i nie grały dalej. TTT Ryga i Olympiakos Pireus skończyły zmagania na drugiej rundzie play-off.

W sezonie 2018/19 to my wygraliśmy rywalizację grupową, a bilans 5-1 dał nam awans od razu do drugiej rundy fazy pucharowej. Tam nie daliśmy rady Lyonowi z Francji. Rosyjski Spartak odpadł w pierwszej rundzie, a bydgoskie Artego - tak jak my - w drugiej. Jak widać, w ciągu trzech ostatnich lat w fazie grupowej nie trafiliśmy na żadnych potentatów EuroCup.

Nasze pucharowe pogromczynie - francuski Lyon - rok temu dotarły do ćwierćfinału, w najlepszej ósemce przegrały oba mecze z hiszpańską Gironą. Jak długo pogra w obecnych rozgrywkach rosyjski Jenisej? Teraz za rywalki będzie miał koszykarki mocnej Valencii z Hiszpanii.

Gorzowianki od teraz skupiają się na rywalizacji w Energa Basket Lidze Kobiet, gdzie bronią srebra. W niedzielę 12 stycznia o godz. 19.10 w hali przy ul. Chopina podejmują AZS UMCS Lublin. Mecz będzie można zobaczyć w Sportklubie.

WYNIKI PIERWSZEJ RUNDY PLAY-OFF EUROCUP:

  • INWESTINTHEWEST ENEA GORZÓW (ranking po fazie grupowej 18) - Jenisej Krasnojarsk (Rosja, 15) 67:66 i 77:93, Jenisej wygrał plus 15;
  • Botas SK Ankara (Turcja, 21) - CCC Polkowice (12) 56:75 i 35:84, CCC wygrało plus 68;
  • ACS Sepsi (Rumunia, 17) - Artego Bydgoszcz (16) 61:70 i 79:71, Artego wygrało plus 1;
  • Smoki Mińsk (Białoruś, 23) - Lointek Gernika Bizkaia (Hiszpania, 10) 52:57 i 56:83, Lointek wygrał plus 32;
  • Besiktas TRC Insaat (Turcja, 20) - Roche Vendee (Francja, 13) 79:83 i 82:73, Besiktas wygrał plus 5;
  • BCF Elfic Fribourg (Szwajcaria, 24) - Spartak MR Vidnoje (Rosja, 9) 72:89 i 63:79, Spartak wygrał plus 33;
  • Aluinvent DVTK Miszkolc (Węgry, 22) - Olympiakos Pireus (Grecja, 11) 59:54 i 73:84, Olympiakos wygrał plus 6;
  • Cadi La Seu (Hiszpania, 19) - Basket Hema SKW (Belgia, 14) 59:46 i 72:63, Cadi wygrał plus 22.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.