Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Specustawa dotycząca walki z ASF wywołuje wiele kontrowersji. PiS przekonuje, że dzięki niej służby będą mogły opanować rozprzestrzenianie się afrykańskiego pomoru świń. Przeciwnicy ustawy są zdania, że w walce z ASF pomogą nie polowania, a bioasekuracja.

Zdaniem ekologów szczególnie kontrowersyjne są zapisy, które uniemożliwią blokowanie polowań przez aktywistów (będzie za to groził rok więzienia), wprowadzą możliwość polowań z tłumikiem, uniemożliwią wyłączenie z polowań prywatnych gruntów, a także wprowadzą możliwość zaangażowania służb (m.in. policji, wojska czy straży granicznej) w odstrzał lub ochronę polowań.

Specustawę przyjął Sejm. Głosowali za nią posłowie PiS, PSL-Kukiz i Konfederacji.

Przeciwko ustawie zagłosowała zdecydowana większość posłów Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. Były jednak wyjątki.

Z Koalicji Obywatelskiej ustawę poparł Jakub Rutnicki. Wstrzymali się: Eugeniusz Czykwin, Elżbieta Gelert, Katarzyna Osos, Paweł Poncyljusz, Jacek Protas, Marta Wcisło.

Z Lewicy za ustawą byli: Romuald Ajchler, Wiesław Szczepański i Tadeusz Tomaszewski. Wstrzymał się Marek Dyduch.

Katarzyna Osos, która wstrzymała się od głosu, jest lubuską posłanką KO. Dlaczego zagłosowała inaczej niż jej klubowi koledzy?

- Wstrzymałam się, bo z jednej stron wiem, że trzeba podjąć skuteczną walkę z ASF, które dotarło już do naszego województwa, a z drugiej strony niektóre rozwiązania zaproponowane w projekcie były złe - mówi „Wyborczej”. - Chciałabym, aby Senat ustawę poprawił, a Sejm przyjął później te poprawki. Wciąż mam nadzieję, że w takich sprawach politykę można odłożyć na bok - dodaje.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.