Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po fazie grupowej EuroCup osiem najlepszych zespołów awansowało prosto do drugiej rundy play-off. Pozostałych 16, w tym gorzowianki, które z bilansem 3-3 zajęły 18. miejsce, walczą od pierwszej rundy.

Cztery mecze odbyły się już w środę i tu na wyjazdach zwycięstwa odniosły dwie polskie drużyny (ekipy niżej rozstawione zaczynają od pojedynku u siebie).

W Turcji zupełnie nie potwierdziło się, że Botas będzie mocniejszy. Skład naszych grupowych rywalek rozpadł się w trakcie rywalizacji. Słyszeliśmy, że za chwilę Turczynki znów ściągną klasowe koszykarki. Niby miały proponować duże pieniądze Amerykance Jasmine Thomas, która od stycznia przychodzi do Gorzowa. W tych plotkach nie ma żadnej prawdy. Doszła tylko doświadczona Szwedka Frida Eldebrink i przez 40 minut nie schodziła z boiska. Zdobyła 20 pkt, ale Botas jest już właściwie poza EuroCup, bo przegrał w domu z CCC Polkowice 56:75.

Artego Bydgoszcz pokonało w Rumunii ACS Sepsi 70:61. Rewanże zaplanowane są na 8 i 9 stycznia.

Gorzowianki w czwartek o godz. 18 podejmują Jenisej Krasnojarsk. Rosyjskie zespoły to zawsze atrakcyjne i mocne rywalki, ale w żadnym wypadku Jenisej aktualnie nie jest jakąś wielką, koszykarską potęgą. W krajowej lidze jest szósty, z bilansem 4-6. Są to przeciwniczki, z którym można skutecznie powalczyć o awans. W ostatnim pojedynki w Rosji Jenisej pokonał czwartą w tabeli Nadieżdę Orenburg (bilans 6-4) 77:63. Nasze najbliższe rywalki trafiły 11 z 16 prób za 3 pkt.

Główne postaci tej drużyny to dobrze nam znana Belgijka Kyara Linskens, ostatnio związana z Gorzowem srebrna medalistka EBLK. W fazie grupowej EuroCup Linskens była najlepiej blokującą - średnio 4,2 bloku na mecz. Największą przewagę gorzowianek widzimy w zbiórkach, gdzie w europejskiej rywalizacji byliśmy najlepsi ze wszystkich 40 drużyn - 47,8 zbiórki na mecz. Osiągi Jeniseju to średnio 37 zbiórek.

Po rosyjskiej stronie zagrają również doświadczona Amerykanka Danielle McCray, która w sezonie 2013/14 zdobyła mistrzostwo Polski w barwach Wisły Kraków, a także 24-letnia Sigi Koizar, rozgrywająca z Austrii (w EuroCup 6,5 asysty na mecz). Także cała grupa koszykarek rosyjskich, m.in. Daria Kołosowskaja, która w poprzednim sezonie grała przeciwko nam w barwach Spartaka Vidnoje.

PARY I WYNIKI PIERWSZYCH MECZÓW 1. RUNDY PLAY-OFF EUROCUP:

środa 18 grudnia

  • Botas SK Ankara (Turcja, ranking po fazie grupowej 21) - CCC Polkowice (12) 56:75,
  • ACS Sepsi (Rumunia, 17) - Artego Bydgoszcz (16) 61:70,
  • Smoki Mińsk (Białoruś, 23) - Lointek Gernika Bizkaia (Hiszpania, 10) 52:57,
  • Besiktas TRC Insaat (Turcja, 20) - Roche Vendee (Francja, 13) 79:83,

czwartek 19 grudnia

  • godz. 18, hala przy ul. Chopina: INWESTINTHEWEST ENEA GORZÓW (18) - Jenisej Krasnojarsk (Rosja, 15),
  • BCF Elfic Fribourg (Szwajcaria, 24) - Spartak MR Vidnoje (Rosja, 9),
  • Aluinvent DVTK Miszkolc (Węgry, 22) - Olympiakos Piresu (Grecja, 11),
  • Cadi La Seu (Hiszpania, 19) - Basket Hema SKW (Belgia, 14).
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.