Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– To było długie i żmudne śledztwo – przyznaje Zbigniew Fąfera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Lista zarzutów, które śledczy wytoczyli zatrzymanemu na początku 2018 r. Marcinowi M., przyprawia o dreszcze. 43-latek zwabiał do swojego mieszkania nastolatki, które poił alkoholem, a później wykorzystywał seksualnie. W ten sposób w latach 2012-2017 jego ofiarami padły trzy dziewczynki. Żadna nie miała skończonych 15 lat.

Z inną małoletnią poniżej 15. roku życia Marcin M. uprawiał seks „wielokrotnie i w małych odstępach czasu”. Prokuratorzy twierdzą, że celowo rozpijał nastolatkę. Niektóre stosunki nagrywał kamerą, a później umieszczał w internecie. Swoim ofiarom robił też sesje fotograficzne, wcześniej oczywiście pojąc je alkoholem lub podając narkotyki. W komputerze 43-latka śledczy znaleźli bogatą kolekcję materiałów z dziecięcą pornografią.

To nie wszystko. Mężczyzna odpowie też za nakłonienie dwóch młodych dziewczyn do prostytucji. – Marcin M. wystawił ogłoszenia o świadczeniu przez nieletnie usług seksualnych, a także udostępniał im w tym celu lokal, akcesoria erotyczne i pośredniczył w nawiązywaniu usług z klientami. Z procederu czerpał korzyści – tłumaczy prokurator Zbigniew Fąfera.

Zarzuty obejmują lata 2012-2018. Mieszkanie, do którego Marcin M. zwabiał swoje ofiary, wynajął w Żarach dopiero po rozwodzie z żoną w 2017 r.

– Po przedstawieniu zarzutów podejrzany częściowo przyznał się do dokonania opisanych wyżej czynów. Twierdzi, iż nie wiedział, że przechowywanie nośników zawierających treści pornograficzne jest zabronione. Upiera się również, że współżył z nieletnimi dopiero po skończeniu przez nie 15. roku życia i za ich zgodą – mówi Fąfera.

Dodaje, że biegli psychiatrzy uznali, że 43-latek był poczytalny w momencie dokonywania przestępstw. Stwierdzili u niego natomiast zaburzenia preferencji seksualnych.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.