Najgorsza wiadomość dla piłkarskiego Gorzowa na najbliższe miesiące jest taka, że w czerwcu z lubuskiej czwartej ligi awansuje tylko zwycięzca. Nie bierzemy pod uwagę innego scenariusza jak premia dla jednej z drużyn z naszego miasta. Na razie minimalnie bliżej są warciarze.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Piłkarski Gorzów parę miesięcy temu przeżył traumę, bo obie nasze drużyny opuściły trzecią ligę. Warciarze natychmiast się zebrali, mają naprawdę okazały skład i prowadzą w lubuskich rozgrywkach. W 15 meczach uzbierali 40 pkt, są liderem. Zremisowali u siebie z Polonią Słubice 1:1 oraz przegrali z Cariną Gubin 1:2. Reszta występów to komplety punktów. Najważniejsza wygrana 1:0 w roli gościa ze Stilonem.

– Teraz sztuką jest, aby tą jakość w grze, którą wypracowaliśmy w trakcie rundy, zachować w czasie zimowej przerwy, a także rozwinąć indywidualnie zawodników, bo tu mamy wciąż duże rezerwy – powiedział trener Warty Paweł Wójcik. – Myślę, że nasz jesienny dorobek przed sezonem bralibyśmy w ciemno. Cały czas będziemy sobie powtarzali, że do zwycięstwa w tej lidze wciąż jest bardzo daleka droga. Tu nie wystarczy rzucić piłki między jedenastu dobrych zawodników i sukces gwarantowany. Wszystko trzeba podeprzeć pracą, skupieniem, ambicją, zaangażowaniem.

Szkoleniowiec po doświadczeniach z ostatnich miesięcy, wysłał jasny przekaz do futbolowej młodzieży: - Sprawdził się nasz plan na mieszankę rutyny z młodością, choć trochę martwi, że Pawłowi Posmykowi czy Damianowi Szałasowi ci młodsi nie są w stanie dorównać cechami ambicjonalnymi. Nie może być tak, że zawodnik 40-letni biega więcej i szybciej niż 18-latek. Piłce nożnej trzeba się oddać, zmienić swój styl życia. Takich zasad trzymamy się w Warcie, bo plany mamy naprawdę ambitnie. Cały czas mówię, że myślimy o porządnej grze już na poziomie trzecioligowym, a nie w czwartej lidze. Innej drogi, niż tej w pełni profesjonalnej, nie ma. Takiej zmiany mentalnej od wszystkich oczekuję.

Warciarze właściwie nie myślą o jakimś dłuższym wypoczynku, zachęcają swoich zawodników do ciągłej pracy nad sobą, do zajęć indywidualnych. Serię zimowych sparingów zaczną na początku lutego, w planach jest m.in. mecz z trzecioligową Lechią w Zielonej Górze (29 lutego), a także 22 lutego sprawdzian ze Stilonem. Z ważnych graczy w pierwszej rundzie na pewno wiosną zabraknie poważnie kontuzjowanego Michała Przybyły. - On ma niczego nie przyspieszać, porządnie się wyleczyć, bo wciąż mocno na niego liczę. Wierzę, że latem będzie dla Warty poważną wartością dodaną - zakończył trener Wójcik.

  • 1. WARTA GORZÓW 15 40 57:9
  • 2. STILON PROSUPPORT GORZÓW 15 37 48:15
  • 3. Carina Gubin 15 34 42:15
  • 4. Polonia Słubice 15 27 40:24
  • 5. Spójnia Ośno Lubuskie 15 23 23:24
  • 6. Pogoń Skwierzyna 15 23 30:32
  • 7. Dąb Przybyszów 15 23 37:24
  • 8. Korona Kożuchów 15 21 17:32
  • 9. ZAP Syrena Zbąszynek 15 21 28:28
  • 10. Meprozet Stare Kurowo 15 16 24:29
  • 11. TS Przylep 15 16 26:32
  • 12. Ilanka Rzepin 15 14 17:42
  • 13. Czarni Żagań 15 14 22:36
  • 14. Piast Iłowa 15 14 25:34
  • 15. Pogoń Świebodzin 15 13 23:40
  • 16. Tęcza Krosno Odrzańskie 15 7 16:59

Najlepszy zespół wywalczy sobie prawo gry w trzeciej lidze.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej