W gorzowskim Ośrodku Radioterapii działa akcelerator wyposażony w superłuk, który pozwala skrócić naświetlanie z kilku godzin do kilku minut. W Polsce są na razie tylko dwa takie urządzenia.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Doktor nauk medycznych Edyta Wolny-Rokicka do Gorzowa przyjechała rok temu. Miała konkretne zadanie: uruchomić klinicznie Ośrodek Radioterapii. Wcześniej pracowała w renomowanym Instytucie Onkologii w Gliwicach.

– Piękny ośrodek i budynek, piękne mury oraz sprzęt najwyższej jakości. Ale potrzeba do tego kadry lekarskiej, techników, fizyków i pielęgniarek. Ja byłam headhunterką i kadrową. Dzięki kontaktom i wcześniejszej współpracy pozyskałam wspaniały zespół, który jest ogromnym atutem naszego ośrodka. Każdy z nas wykorzystuje doświadczenie zdobyte w innych placówkach i na zagranicznych stażach – mówi dr Wolny-Rokicka, szefowa ośrodka.

W ośrodku pracuje ośmiu lekarzy, w tym prof. Jerzy Wydmański, lekarz konsultujący i specjalista onkologii z Gliwic. Są lekarze z ośrodka poznańskiego, 10 techników i 4 fizyków.

– Mamy sprzęt najwyższej klasy, doświadczonych lekarzy oraz dodatkowe narzędzie terapeutyczne – HyperArc. Jedno z pierwszych, które zostało zakupione w Polsce (czerwiec 2018 – red.). To narzędzie o wysokiej precyzji, do leczenia stereotaktycznego zmian w ośrodkowym układzie nerwowym. System jest całkowicie zautomatyzowany, przez co seans radioterapeutyczny trwa bardzo krótko, do 10 minut – opowiada dr Wolny-Rokicka.

Parę minut zamiast paru godzin

– Dokładność jest bardzo duża, a czas leczenia skrócony. Procedura stereotaksji polega na wybraniu optymalnych łuków dynamicznych, przez co uzyskujemy precyzję leczenia i skrócenie jego czasu. Pacjent jest unieruchomiony w specjalnej masce – tłumaczy Marcin Bieniasiewicz, szef Zespołu Fizyków Medycznych w Ośrodku Radioterapii.

Radioterapia. 300 pacjentów przeleczył od czerwca Ośrodek Radioterapii w Gorzowie, w tym ponad 15 pacjentów z wykorzystaniem urządzenia HyperArc.

Leszek Misztal, kierownik techników elektroradiologii, który wcześniej pracował w Gliwickim Instytucie Onkologii, tłumaczy, że w tamtejszym ośrodku przy czterech zmianach przerzutowych pacjent musi leżeć do 40 minut podczas napromienienia jednej zmiany. Leczenie wydłuża się do ok. 3 godzin. Różnica jest więc diametralna. Przy półgodzinnym leżeniu nawet zdrowy człowiek zaczyna się kręcić, a co dopiero chory pacjent przez kilka godzin.

A chodzi przecież o napromienianie bardzo precyzyjne małych zmian nowotworowych. Z wykorzystaniem HyperArc leczono już w Gorzowie ponad 15 pacjentów.

– Obecnie jako nieliczni w Polsce mamy narzędzie, które może leczyć wiele zmian w ośrodkowym układzie nerwowym, i jest to leczenie bardzo bezpieczne – wyjaśnia dr Wolny-Rokicka. – Od czerwca ośrodek przeleczył już ok. 300 pacjentów. Leczymy również choroby nienowotworowe, tj. ostrogi piętowe, zespół bolesnego barku czy łokieć tenisisty. Wszystko w ramach podpisanej umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Pacjenci z chorobą nowotworową nie muszą na leczenie jeździć do innych ośrodków: w Poznaniu, Szczecinie, Zielonej Górze czy Bydgoszczy – dodaje.

Pacjent w hostelu

Wszystko, co pacjentom potrzebne, znajduje się w jednym miejscu. Do leczenia w ośrodku wykorzystuje się fuzję obrazów z rezonansu magnetycznego i badania PET, co nie jest częste w innych placówkach. Dzięki temu chory ma dostęp do najnowocześniejszych metod leczenia radioterapeutycznego bliżej domu.

– Mamy zasadę, że każdy pacjent jest przedstawiony na konsylium interdyscyplinarnym, gdzie zapada decyzja o sekwencji leczenia onkologicznego. Pacjent może być leczony w trybie ambulatoryjnym bądź hospitalizowany na oddziale. Dla osób mieszkających poza Gorzowem do dyspozycji jest bezpłatny hostel z komfortowymi pokojami z łazienką – mówi dr Wolny-Rokicka.

Szefowa ośrodka podkreśla, że wszyscy zgłaszający się pacjenci w danym dniu są przyjmowani do Poradni Radioterapii. Lekarz onkolog przyjmuje bez wymaganego skierowania.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem