Ponad 1300 zawodników ze 122 krajów walczyło w Dubaju na Paralekkoatletycznych Mistrzostwach Świata. Cztery medale zdobyli reprezentanci Startu Gorzów. Dobre wyniki zostały również podparte przepustkami na Tokio 2020.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Łączny dorobek Polaków to trzy złote krążki, pięć srebrnych i siedem brązowych. W klasyfikacji medalowej Biało-Czerwoni sportowcy niepełnosprawni znaleźli się na 11. miejscu. Mistrzostwa świata w Dubaju były również kwalifikacjami na paraolimpiadę. Nasi lekkoatleci ostatecznie wzięli 20 przepustek na igrzyska paraolimpijskie w Tokio w 2020 r.

– Sport paraolimpijski cieszy się coraz większym zainteresowaniem, z roku na rok mamy coraz większą konkurencję – powiedział Marcel Jarosławski, z Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych „Start”. – W Dubaju pobito ponad 50 rekordów świata na 172 konkurencje. Bardzo się cieszymy, że cztery z nich były udziałem naszych zawodników.

Rekord świata w rzucie dyskiem w swojej klasie pobiła Renata Śliwińska z gorzowskiego Startu, choć ostatecznie zajęła... ósme miejsce. Konkurs toczył się w połączonych klasach F40 i F41, stąd Śliwińska nie zakończyła rywalizacji na podium. Jednak wykonała plan maksimum.  24,65 m to nowy rekordowy wynik. Taki właśnie był cel na ten start naszej lekkoatletki i trenera z Gorzowa Zbigniewa Lewkowicza.

– Nie dowierzam, ale bardzo się cieszę, że takie zamiary jakie z trenerem założyliśmy, udało się osiągnąć. Jest koniec sezonu, zmęczenie, była taka niepewność tego rekordu świata – powiedziała Śliwińska.

Srebrny medal gorzowska lekkoatletka wywalczyła w pchnięciu kulą. Tu do końca o najwyższy stopień podium walczyła z Tunezyjką Rają Jebali.

– Dwa lata temu ja wygrałam o jeden centymetr, teraz tyle samo straciłam do Tunezyjki – opowiadała srebrna medalistka mistrzostw świata. – Każdy medal cieszy, kolejny medalik. Oby tylko w Tokio się udało. Nerwy są, ale ważne, że jest mobilizacja, chęci i jest się z kim ścigać.

Dwa medale – srebrny i brązowy – wywalczyła Faustyna Kotłowska.

Zawodniczka Startu Gorzów była w Dubaju druga w konkursie pchnięcia kulą w klasie F64.

Najmłodsza lekkoatletka w polskiej ekipie, debiutantka na mistrzostwach świata, podeszła do rywalizacji ze spokojną głową, pewnością siebie i wiedzą, że to w kuli jest silniejsza. I już w drugim rzucie pokazała na co ją stać: 9,71 m to jej rekord życiowy, rekord Europy w jej klasie.

– To nie było moje maksimum, ale bardzo się cieszę. Widzę, że starsza reprezentacja trochę się obija, medali mamy mało, więc trzeba to nadrobić – Kotłowska tryskała humorem.

Wynik 9,71 m przybliża Kotłowską do złamania granicy 10 metrów. Przekroczyła ją złota Chinka Juan Yao, która uzyskała wynik 10,90 m.

– Chinka jest przede mną, ale powoli będę starała się ją doganiać i mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości ją „przepcham” – dodała Kotłowska.

Nasza zawodniczka wywalczyła również brązowy krążek w rzucie dyskiem.

- Pierwsze trzy rzuty rzucałam z miejsca, kolejne trzy z obrotu. Ryzyk-fizyk. Albo będzie dalej, albo nie. Zaryzykowaliśmy i się opłacało – mówiła gorzowska lekkoatletka.

Przed zawodami ranking wskazywał 5.-6. miejsce dla Kotłowskiej. Jak przyznaje trener Zbigniew Lewkowicz, wraz z zawodniczką zakładali bardzo mocną walkę, by znaleźć się w pierwszej czwórce i zdobyć kwalifikacje na igrzyska. – W tym debiucie to kolejna rzecz, która cieszy – powiedział Lewkowicz. – Chciałem, żeby rzucała od razu z obrotu. Faustyna się trochę bała, bo krótko go trenujemy i niepewnie się czuje na protezie. Jednak nie chciałem wprowadzać niekorzystnej atmosfery. Podjąłem decyzję, że jeśli w pierwszych trzech rzutach będzie w pierwszej czwórce, to zaczniemy obrót, bo albo walczymy o medal, albo czekamy na czwarte miejsce. No i udało się.

Z reprezentantów Startu Gorzów srebrny medal wywalczył również Lech Stoltman, startujący w grupie zawodników pchających kulę na siedząco (F55) – Do złota zabrakły tylko trzy centymetry, ale nie mogę być na siebie zły, bo znów poprawiłem rekord życiowy – mówił Stoltman tuż po konkursie.

WYNIKI LEKKOATLETÓW STARTU GORZÓW NA MŚ W DUBAJU:

srebrne medale

  • Lech Stoltman – pchnięcie kulą (F55), kwalifikacja Tokio 2020,
  • Faustyna Kotłowska – pchnięcie kulą (F64), rekord Europy,
  • Renata Śliwińska – pchnięcie kulą (F40), kwalifikacja Tokio 2020,

brązowy medal

  • Faustyna Kotłowska – rzut dyskiem (F64), rekord Europy, kwalifikacja Tokio 2020,

czwarte miejsca

  • Krzysztof Ciuksza – 400 m, kwalifikacja Tokio 2020,
  • Łukasz Mamczarz – skok wzwyż, kwalifikacja Tokio 2020,

piąte miejsce

  • Marek Wietecki – rzut oszczepem,

siódme miejsca

  • Marek Wietecki – pchnięcie kulą,
  • Michał Głąb – pchnięcie kulą.
icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Mikołaj Chrzan poleca
Więcej