Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warciarze wygrali 13 meczów, w tym ze Stilonem w roli gości 1:0, zremisowali w pierwszej kolejce u siebie z Polonią Słubice 1:1 oraz również na swoim boisku przegrali z Cariną Gubin 1:2. Stilonowcy zaczęli rozgrywki od remisu 2:2 w Zbąszynku, w drugiej kolejce ulegli Polonii w Słubicach 1:3, a także polegli we wspomnianych już wyżej piłkarskich derbach Gorzowa. Więcej pomyłek nie było, stąd tak mała różnica między naszymi zespołami na czele tabeli i najważniejsze rozstrzygnięcie, czyli komu awans, przełożone na wiosnę. Warta taki wynik przed sezonem brałaby w ciemno. Ekipa Stilonu też w sobotę wyglądała na zadowoloną, bo strata do lidera jest niewielka. W lubuskich rozgrywkach jeszcze będzie się działo.

– Przegraliśmy w Pucharze Polski z ekstraklasowym Zagłębiem Lubin 1:5, ale tylko wynik był zły, bo na boisku pokazaliśmy nasze możliwości. Tamto spotkanie dało nam wszystkim dużego pozytywnego kopa. W pozostałych jesiennych potyczkach finiszowaliśmy już naprawdę skutecznie – powiedział trener Stilonu Kamil Michniewicz.

Tak samo wyglądał zaległy pojedynek w Sławie (tam gra Dąb Przybyszów). Niebiesko-biali zupełnie się nie męczyli, a układali sobie to starcie po swojemu od pierwszych sekund. Dosłownie. Pierwsza akcja i 1:0 po trafieniu Myrosława Taranenki. Do przerwy nasz piłkarz z Ukrainy zdołał jeszcze raz trafić do siatki Dębu, a w 44. minucie, po rzucie rożnym, pięknym i skutecznym uderzeniem głową popisał się Patryk Nidecki.

Druga połowa to popisy strzeleckie kapitana Stilonu Łukasza Maliszewskiego i zastępującego go pod koniec meczu Rafała Świtaja. Dwa niezwykle efektowne uderzenia z rzutów wolnych. Warto sobie tych strzałów poszukać i odtworzyć. Naprawdę widowiskowe przypieczętowanie udanej jesieni także dla stilonowców.

DĄB PRZYBYSZÓW – STILON PROSUPPORT GORZÓW 2:5 (0:3)

BRAMKI: Jodłowiec (51.), Zykiert (89.) – Taranenko dwie (1., 26.), Nidecki (44.), Maliszewski (67.), Świtaj (90.).

STILON: Bukowski – Kunowski (54. Kaniewski), Nidecki, Ogrodowski, Łaźniowski (80. min Kościółek) – Błajewski (66. Czyżewski), F. Wiśniewski (75. min Ograbek), Maliszewski (70. Świtaj), Świerczyński, Kurlapski (62. G. Wiśniewski) – Taranenko.

MECZ ZALEGŁY Z 4. KOLEJKI:

sobota 16 listopada

Dąb Przybyszów – STILON PROSUPPORT GORZÓW 2:5.

  • 1. WARTA GORZÓW 15 40 57:9
  • 2. STILON PROSUPPORT GORZÓW 15 37 48:15
  • 3. Carina Gubin 15 34 42:15
  • 4. Polonia Słubice 15 27 40:24
  • 5. Spójnia Ośno Lubuskie 15 23 23:24
  • 6. Pogoń Skwierzyna 15 23 30:32
  • 7. Dąb Przybyszów 15 23 37:24
  • 8. Korona Kożuchów 15 21 17:32
  • 9. ZAP Syrena Zbąszynek 15 21 28:28
  • 10. Meprozet Stare Kurowo 15 16 24:29
  • 11. TS Przylep 15 16 26:32
  • 12. Ilanka Rzepin 15 14 17:42
  • 13. Czarni Żagań 15 14 22:36
  • 14. Piast Iłowa 15 14 25:34
  • 15. Pogoń Świebodzin 15 13 23:40
  • 16. Tęcza Krosno Odrzańskie 15 7 16:59

Najlepszy zespół wywalczy sobie prawo gry w III lidze.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.