Kolejnej gorzowiance śpiewa się na urodziny nie "Sto lat", ale... "Dwieście lat". Marianna Kaczor skończyła w poniedziałek 100 lat. Jubilatkę, z życzeniami i kwiatami, odwiedził prezydent Jacek Wójcicki.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pani Marianna jest w bardzo dobrej formie. Chętnie opowiada o sobie, wspomina dawne czasy oraz przyznaje, że nadal wypełnia swój obywatelski obowiązek i głosuje w wyborach. Na co dzień opiekuje się nią wnuczka Katarzyna, może też liczyć na sąsiadów i opiekunkę, która jej dogląda.

– Z okazji tak pięknych urodzin składam najserdeczniejsze życzenia. Wszelkiej pomyślności, radości, dużo energii i dwustu lat w zdrowiu. Dziękuje za lata pracy w Gorzowie i na rzecz naszej społeczności – powiedział prezydent Wójcicki.

Marianna Kaczor urodziła się 4 listopada 1919 r. w Sułkowicach, mieszkała w Busku-Zdroju. W czasie wojny pracowała w Wiedniu, w fabryce amunicji. W 1945 roku przyjechała do Gorzowa, w 1957 wyszła za mąż. Doczekała się jednego dziecka i jednej wnuczki. Przez wiele lat pracowała jako pomoc pielęgniarska w gorzowskim szpitalu przy ul. Warszawskiej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem