Policja podsumowuje akcję "Znicz". Podczas Wszystkich Świętych i Zaduszek w wypadkach w woj. lubuskim zginęli dwaj kierowcy. Pierwszy miał 26 lat, drugi 44 lata.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W akcji „Znicz 2019” w woj. lubuskim, drogi w ciągu czterech dni patrolowało blisko 250 lubuskich policjantów. W wypadkach zginęły dwie osoby, a dziesięć zostało rannych. Policjanci zatrzymali 28 pijanych kierowców.

Do śmiertelnych wypadków doszło 1 listopada we Wszystkich Świętych i dzień później. Najpierw w Wawrowie pod Gorzowem doszło do czołowego zderzenia na łączniku z drogą krajową nr 22. Volkswagen zderzył się z volvo. Śmierć poniósł 26-letni kierujący volkswagenem, a rannego 39-letniego mężczyznę, kierującego volvo, karetka odwiozła do szpitala.

Do drugiego wypadku na drodze krajowej nr 32 w Dzikowie w powiecie krośnieńskim doszło 2 listopada. 44-latek jechał z Krosna do Gubina. Zjechał na lewy pas i uderzył w drzewo. Zginął na miejscu.

– Policjanci, którzy pełnili służbę na drogach mieli za zadanie pomagać wszystkim podróżnym oraz eliminować brawurowych i nietrzeźwych kierowców – komentuje sierżant sztabowy Mateusz Sławek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie. – Skrajną nieodpowiedzialnością „wykazał” się 49-letni obywatel Białorusi, którego policjanci zatrzymali w niedzielę na autostradzie A2 pod Świebodzinem. Kierował ciężarówką mając w organizmie ponad 2,5 promila.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej