W roku 1000 na wschodnim brzegu Bobru w Szprotawie (woj. lubuskie) Bolesław Chrobry witał pielgrzymującego do grobu św. Wojciecha w Gnieźnie Ottona III. Jak pisze biskup Thietmar, towarzyszący cesarzowi w pielgrzymce Bolesław Chrobry osobiście wybrał Szprotawę na miejsce spotkania. Ściślej, do legendarnego spotkania doszło w Iławie (Ilua). Dziś jest to dzielnica 13-tysięcznej Szprotawy.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

By upamiętnić historyczne wydarzenie, w 1960 r. postawiono pomnik. Nie jest zbyt udany artystycznie. To obelisk z polnych kamieni w typowej stylistyce z PRL z tablicą i napisem uwydatniającym polskość i słowiańskość tzw. Ziem Odzyskanych): „Tu na polskiej ziemi, w słowiańskiej Iławie, w 1000 roku, Bolesław Chrobry witał cesarza Ottona III w czasie podróży do Gniezna. Z okazji tysiąclecia Państwa Polskiego Społeczność Szprotawy”.

W sierpniu br. wandal zniszczył pomnik. Pomazał go czerwoną i srebrną farbą. Urząd miasta w Szprotawie straty wycenił na ok. 5 tys. zł. Policja wkrótce złapała sprawcę, 33-letniego mężczyznę.

W końcu października br. prokurator rejonowy z Żagania przesłał do sądu akt oskarżenia. Prokurator powołuje się na art. 261 Kodeksu karnego: „Kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności". Wandalowi grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej