Powietrze, którym oddychają mieszkańcy dwóch lubuskich miastach powiatowych, można porównać do wypalania pół paczki papierosów dziennie. Przez wszystkich, od dziecka po seniora.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Organizacja Polski Alarm Smogowy alarmuje, że wciąż fatalna jest jakość powietrza w czasie sezonu grzewczego, zwłaszcza w małych miastach w Kraju. w podczas sezonu grzewczego jest wciąż dramatyczna – alarmuje Polski Alarm Smogowy. Eksperci PAS podsumowali niedawno wyniki pomiarów jakości powietrza Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

– Pod lupę wzięła poziomy pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5 oraz jednego z najgroźniejszych kancerogenów – benzo(a)pirenu. Wyniki analiz są dramatyczne – pisze Wyborcza.pl.

Oddychasz, czyli palisz papierosy

Alarm Smogowy przeliczył stężenia wdychanego benzo(a)pirenu na ekwiwalent palonych papierosów przez mieszkańców. Obojętnie, czy rzeczywiście palą, czy nie. Dotyczy to mężczyzn, kobiet, najstarszych i dzieci. I tak powstała mapa najbardziej zagrożonych miast.

Miasta o najwyższym średniorocznym stężeniu rakotwórczego benzo(a)pirenu) w 2018 r.
Miasta o najwyższym średniorocznym stężeniu rakotwórczego benzo(a)pirenu) w 2018 r.  Studio Gazeta Wyborcza

Rekordzistą pod tym względem jest Nowy Targ, gdzie stężenia BaP sięgają 1800 proc. normy. Odpowiada to 22 papierosom wypalanym dziennie. Dramatycznie wysokie poziomy rakotwórczych substancji odnotował GIOŚ także w Nowej Rudzie, Nowym Sączu, Tuchowie, Oświęcimiu, Żywcu i Zakopanem. Wśród miast z brudnym powietrzem znalazły się dwa z woj. lubuskiego – Wschowa i Sulęcin.

Mieszkańcy Sulęcina „wypalają” 11 papierosów na dobę, gdy wdychają powietrze w swoim mieście, a Wschowianie o jednego więcej.

Choć u nas lasów dużo...

Benzo(a)piren to silnie rakotwórczy organiczny związek chemiczny. Wydobywa się z domowych pieców, w których spala się węgiel, śmieci lub drewno. Według unijnych norm jakości powietrza średnioroczne stężenie benzo(a)pirenu w powietrzu nie może przekraczać 1 ng na metr sześc. Z pomiarów wynika jednak, że aż jedna piąta obywateli Unii Europejskiej żyje w miejscach, w których ta norma jest przekraczana. Według Europejskiej Agencji Środowiska, że to właśnie nasz kraj jest niechlubnym liderem pod względem stężenia rakotwórczego benzo(a)pirenu w powietrzu.

Obecność na liście Wschowy i Sulęcina może jednak zaskakiwać. Wschowa to rolniczy powiat, a Sulęcin może pochwalić się 65 proc. zalesieniem. – Tylko że mamy nietypowe położenie. Nasze miasto leży w dolinie rzeki Postomii na południowym stoku z południa na północ, a wiatry wieją w 70 proc. z zachodu. To powoduje, że za bardzo nie przewietrzają miasta, nie tworzą się korzystne korytarze powietrzne – tłumaczy Dariusz Ejchart, burmistrz Sulęcina.

Inna rzecz, przyznaje burmistrz, to domowe piece na węgiel. – Namawiamy mieszkańców do ich wymiany, podpowiadamy, jakie są możliwości dostania dofinansowania z wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska – dodaje Ejchart. – Sami też działamy. Większość z 11 lokalnych kotłowni działa już na gaz. Zostały tylko cztery węglowe.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej