Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zmiana czasu z letniego na zimowy nastąpi w nocy z soboty, 24 października na niedzielę, 25 października. Oznacza to, że pośpimy o godzinę dłużej, ponieważ o godz. 3 przestawimy zegarki na godz. 2.

Zwykle nie trzeba tego robić na urządzeniach mobilnych, telefonach i komputerach – w większości z nich wbudowany zegar zmieni czas automatycznie.

Zmiana czasu w Polsce obowiązuje ponownie od 1983 r. Wcześniej wprowadzano obowiązek takiej zmiany w latach od 1945 do 1949, od 1957 do 1964, od 1977 do 1981. Do 1995 r. czas letni w Polsce obowiązywał od ostatniej niedzieli września do ostatniej niedzieli marca, ale rok później wszyscy Europejczycy zaczęli przestawiać wskazówki o godzinę do tyłu w ostatnią niedzielę października.

Co nam daje zmiana czasu?

Zarówno korzyści płynące ze zmiany czasu, jak i wady tego zastosowania są przedmiotem sporów naukowców od lat.

Istotą jej wprowadzenia była oszczędność energii elektrycznej i optymalne wykorzystanie naturalnego światła słonecznego. O ile miało to doniosłe znaczenie przed laty, o tyle obecnie coraz częściej podważa się potencjalne profity płynące ze zmiany czasu.

Zwraca się natomiast uwagę na problemy z komunikacją kolejową i lotniczą. Jeżeli planujemy przemieszczać się pociągiem lub samolotem w najbliższy weekend, warto sprawdzić najbardziej aktualny rozkład jazdy i lotów.

Dodatkowo u wielu osób zmiana czasu prowadzi do rozregulowania wewnętrznego zegara biologicznego.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.